Rozczarowało mnie bardzo polskie forum polskiej wersji portalu Fly4Free.pl (obsługiwanego przez Los Internetos), i zachowanie polskich moderatorów tegoż forum. Forum Fly4Free służy, teoretycznie przynajmniej, do wymiany inormacji na temat biletów lotniczych i, m.in., ewentualnych problemów z ich kupowaniem. Mimo tego, skasowano moje w pełni uzasadnione, pasujące do profilu tematycznego forum i nie łamiące regulaminu w żaden sposób wypowiedzi dotyczące problemów z kupieniem biletu lotniczego od firmy Lucky2go.
Lucky2go pobrało sobie pieniądze z mojego konta bankowego, nie sprzedając mi przy tym biletu. Konsultantka telefoniczna wmawiała mi, że bilet nie został zarezerwowany i kupiony, bo mam "zbyt mało środków na koncie" i zapewniała, że do transkacji na pewno nie doszło. Tymczasem było inaczej. Pieniądze pobrano w sobotę rano, nie informując mnie o tym w żaden sposób, choć lucky2go miało mój numer telefonu i adres e-mail. Pieniądze zwrócono dopiero w poniedziałek. Faktura przyszła na skrzynkę e-mail po iluś dniach.
Wypowiedzi dotyczące tego zdarzenia i polemikę z niezbyt grzecznymi sceptykami (w tym pozwalającego sobie na uwłaczające sugestie Administratora posługującego się pseudonimem Washington), skasowano, moje konto zablokowano, uzasadniając te działania rzekomym publikowaniem przeze mnie spamu.
Tak ostentacyjne cenzurowanie wypowiedzi użytkowników jest naprawdę zaskakujące i pożałowania godne. O tym, że prowokuje do wiadomych spekulacji, nie wspominając.
(Forum Fly4Free.pl » Forum pasażera linii lotniczych » Płatności w liniach lotniczych » OTA » [Opinie] - lucky2go
temat obecnie ocenzurowany:
(usunięte przez administratora)