Opiszę swoje doświadczenia. Niestety po przyjeździe zastaliśmy otwarte drzwi nikogo w środku. Jedyne co było w środku to brud i zniszczone sprzęty jak na przykład brakująca klapa od toalety. Nie dało się tam mieszkać (usunięte przez administratora). Po naszej interwencji i wielokrotnej rozmowie z bok w końcu przenieśli nas do innego lokalu. Tam także nie było idealnie ale dotrwaliśmy. Dwa dni po oddaniu kluczy dostaliśmy wiadomość o rzekomych zabrudzeniach które spowodowaliśmy. Na szczęście zrobiliśmy zdjęcia stanu przed opuszczeniem lokalu. Jednak ku naszemu zdziwieniu odpisali, że mogą nam odpuścić część rzeczy ( które nawiasem mówiąc wyglądają jakby były zrobione przez ekipę sprzątającą) ale zabrudzenie kanapy to według nich nasza wina. Jako, że nie spodziewaliśmy się takich zagrywek to zdjęcie kanapy było zrobione z daleka co wykorzystała ta firma. Pobrali mi 200 złotych. Na nic zdała się pomoc bookingu który pisał do nich aby oddali nam niesłusznie pobrane pieniądze. (usunięte przez administratora) Nie akceptowaliśmy także ich ukrytego regulaminu który pojawia się dopiero po opłaceniu lokalu gdyż zapisy w nim są absurdalne Dodam także już pod koniec opinii, że narzuta na fotelach w lokalu na towarowej były wysmarowane białą substancją, ściany były brudne w całym lokalu, na szafkach było pełno brudu, w łazience śmierdziało (usunięte przez administratora) brakowało deski od toalety o czym wiedzieli doskonale, szczotka od ubikacji była tak brudna, że aż chciało się wymiotować a jest ułożona tak, że siedząc na toalecie prawie się o nią opiera Na balkonie zaś można było znaleźć kapsle po piwie i pióra ptaków tak dobrze było posprzątane.