Nie polecam pracy na stanowisku specjalisty ds. obsługi klienta w jakimkolwiek oddziale Biura 29. Szkoda nerwów na nisko płatną i dosłownie ryzykowną pracę, pod naprawdę dużą presją.
Wiele z firm zarejestrowanych na wirtualnym adresie biura 29 to mocno szemrane interesy, również prowadzone przez obcokrajowców. W związku z tym należy nastawić się na:
-codzienne wizyty policji, komorników, policji celno skarbowej i innch służb. Przesłuchania są stresujące, odbywają się w czasie pełnienia innych obowiązków i w większości bez wcześniejszej zapowiedzi. Komornicy potrafią nagrywać przesłuchiwanego pracownika, służby celno-skarbowe są momentami bardzo natarczywe i agresywne. W związku z tym trzeba się liczyć z późniejszymi wezwaniami do sądu w charakterze świadka, gdyż zeznania pracownika biura wirtualnego są istotnym elementem sprawy. Bywa, że firma X rejestruje się na wirtualnym adresie a po miesiącu w jej sprawie przychodzi już policja. Przełożeni w żaden sposób nie przygotowują pracowników do tych przesłuchań, nie ma też dedykowanej osoby do pełnienia tych obowiązków, a więc te obowiązki spadają na szeregowego pracownika.
-codzienne wizyty klientów oszukanych przez firmy zarejestrowane na wirtualnym adresie Biura 29. Są to klienci pseudo deweloperów, firm z branży fotowoltaiki, oszukane starsze panie, klienci komisów samochodowych itp.
-podejrzane spotkania na udostępnianej klientom salce konferencyjnej- próby wymuszania na pracownikach Biura 29 różnych podpisów pod pismami w stylu “w tym dniu odbyło się spotkanie pana X i pana Y”, które to potem służą do rozgrywek pomiędzy podejrzanymi podmiotami.
-zagrożenia bezpieczeństwa- miały miejsce incydenty takie jak alarmy bombowe, co dodatkowo podważa poczucie bezpieczeństwa w miejscu pracy.
Dodam, że w biurze nie ma ani jednej kamery co w obliczu powyższych zagrożeń jest rażącym zaniedbaniem ze strony pracodawcy.
Niestety to nie wszystko. Do obowiązków pracowników Biura 29 należy również sprzedaż udziałów spółek posiadanych przez kancelarię Effekti - jednego z podmiotów powiązanych z Biurem 29. Odbywa się ono w kancelarii notarialnej, a pracownik Biura 29 sygnuje swoim podpisem wszystkie dokumenty. Pracownik Biura 29 nie wie komu sprzedaje udziały (kupującego widzi po raz pierwszy u notariusza i oprócz danych niezbędnych do sporządzenia aktu nic nie wie na jego temat) może zatem nieświadomie uczestniczyć realizacji większego precederu przestępczego.
I wisienka na torcie - pracownik Biura 29 jest również sprzedawcą usług biura rachunkowego (firmy powiązanej). Wygląda to w ten sposób, że każdego miesiąca musi dodać do systemu tzw. polecenia- czyli klientów chcących podpisać umowę na prowadzenie rachunkowości. Jest to niezwykle trudne nawet dla doświadczonych pracowników, oraz warunkuje przyznanie premii. Oczywiście pracownicy, którzy “ociągają” się z tematem są w drugiej połowie miesiąca wzywani publicznie na firmowym czacie, a sam system pozyskiwania powoduje konflikty i niezdrową atmosferę w zespole.
Reasumując- praca ta wiąże się z ponadprzeciętnym obciążeniem psychicznym i realnym ryzykiem uwikłania w cudze sprawy karne lub cywilne.