Ktoś pracował kiedyś jako bioanalityk lub specjalista ds. R&D w diagnostyce molekularnej w tej firmie? Jak wyglądała codzienność i czy te 8000–10000 brutto było realnie do uzyskania?
W ofercie wymagali 3 lat doświadczenia w laboratorium, znajomości PCR, ELISA i języka angielskiego. Były też benefity jak karta sportowa i dopłata do dojazdów.
Firma szukała konstruktora – inżyniera mechanika na umowę o pracę z pensją od 8000 do 10000 zł brutto. Główne wymagania to doświadczenie w modelowaniu 3D (np. Fusion 360) i udokumentowane projekty. W ofercie były udział w innowacyjnych projektach, elastyczny czas pracy i brak dress code’u.
Jak w praktyce wyglądały warunki pracy i czy te widełki były realne do wynegocjowania? Były szanse na udział w ciekawych projektach badawczych czy raczej monotonia?