Jak Mark Twain powiedział "nie dyskutuj z idiotą bo najpierw sprowadzi Cię do własnego poziomu a później pokona doświadczeniem" tak oceniam pracowników tej firmy. Wystarczy jedna rozmowa z Panem X który każe Ci zapłacić 4000 zadłużenia i prawia morały o groźbach sądowych oraz zabrania wszelkiego majątku,wystarczyło powiedzieć że " przepraszam za zabrany Pana cenny czas ale mnie na to niestać" odpowieć Pana X " no to może chociaż 100 zł jakoś się dogadamy" po prostu żenada poza
Wystającymi im słomą w butach..... I nie chodzi mi ludzi ze wsi jak potocznie ludzie rozumieją, lecz o osobach które po znajomościach dostali pracę i nie nie maią poięcia czym się zajmują..... No ale kto wróblem się urodził skowronkiem nigdy nie będzie.... I tak to jest z pracownikami tej firmy