Ktoś może opisać, jak wyglądała praca jako analityk ds. monitoringu i zgodności w tej firmie? Były naprawdę jakieś szanse na wpływ na kształt systemu kaucyjnego i czy wymagania co do Excela były mocno wyśrubowane?
W ofercie oczekiwali minimum 3 lat doświadczenia, bardzo dobrej znajomości Excela oraz wykształcenia wyższego. Nie podali wynagrodzenia, praca była na umowę o pracę.