Winia16.06.2021 09:30
Były pracownik
Pracowałam w Werandzie na kierowniczym stanowisku przez kilka lat. Niestety przez ostatnie dwa lata firma stała się miejscem pracy, które chcę wykreślić z mojego życiorysu. Większość pracowników ma umowę śmieciową, pracuje za niższą stawkę niż przewiduje to najniższa krajowa. Wynagrodzenia nigdy nie są wypłacane na czas, pracownicy otrzymują je od ponad roku czasu na raty, nawet, jak to było w moim przypadku, otrzymują je w częściach lub wcale przez okres kilku miesięcy. Zarząd spółki umiejętnie manipuluje właścicielami, którzy tak naprawdę nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć, co się dzieje w ich firmie, również względem pracowników. Właściciel firmy w najgorszym czasie lockdownu wyjeżdża do egzotycznych krajów, podczas gdy pracownicy pracują u niego w knajpach w nieludzkich warunkach. Osoby zarządzające spółką używają wobec pracowników przemocy psychicznej i słownej, manipulacji, zastraszania i innych form mobbingu. Podczas kontroli z urzędów skarbowych, sanepidu czy innych instytucji weryfikujących warunki pracy, kierownicy zmuszani są wcześniej do podpisywania i wypełniania dokumentów z wsteczną datą, fałszowania ewidencji czasu pracy innych pracowników oraz podpisów współpracowników. Pod przykrywką uroczej aranżacji wnętrz i kolorowej atmosfery, „od kuchni” dzieje się tam piekło, które mogę przyrównać do afery związanej z właścicielami poznańskiej restauracji Cafe La Ruina Raj. Odradzam to miejsce komukolwiek, kto szuka teraz pracy w restauracji, zarówno w kuchni jak i do obsługi gości.