Jedna z gorszych, jeśli nie najgorsza rekrutacja, w jakiej uczestniczyłam. Pani obrażona na cały świat, mówiła o traumach, toksyczności... po czym walnęła o poprzedniku "zwolniłam go, beznadziejny był". Cała rozmowa była w takim klimacie.
Był tam również bardzo kompetentny Pan, z którym rozmawiało się normalnie a nawet miło.