Moje doświadczenie z procesem rekrutacyjnym na stanowisko pracownika biurowego/obsługi klienta w firmie Celuterm było rozczarowujące i pokazało brak profesjonalizmu ze strony kierownika.
Podczas rozmowy rekrutacyjnej kierownik lekceważąco podważał moje wcześniejsze zarobki, które były znacznie wyższe niż zaproponowana stawka na poziomie najniższej krajowej. Po rozmowie ustaliliśmy telefonicznie, że do 2 stycznia otrzymam informację, czy podejmujemy dalszą współpracę, ponieważ musiałem zakończyć okres wypowiedzenia we Wrocławiu. Kierownik nie skontaktował się w tym terminie. Po moich próbach kontaktu firma odpowiedziała dopiero po tygodniu, że mam przyjść na dni próbne w kolejnym tygodniu stycznia — co było kolejnym przykładem braku szacunku dla mojego czasu.
Na dniach próbnych byłem jednym z kilku kandydatów. Sam przebieg był bardzo pozytywny — zespół był życzliwy i pomocny, a osoby, które mnie szkoliły, wielokrotnie chwaliły moje umiejętności i zaangażowanie. Większość innych kandydatów rezygnowała już podczas dni próbnych, co sprawia, że decyzja kierownika w mojej sprawie była tym bardziej niezrozumiała.
Po dniach próbnych ustalono spotkanie w celu omówienia warunków umowy, które godzinę przed rozpoczęciem odwołano z powodu „niedostępności kierownika”. Przez kolejne dni nie otrzymałem żadnej informacji, aż w końcu przekazano mi — za pośrednictwem pracownicy — że na ten moment wstrzymują temat mojej rekrutacji, bez jakiegokolwiek wyjaśnienia, podczas gdy firma nadal aktywnie poszukuje innych kandydatów.
Nawet jeśli kierownik miał natłok pracy, mógł od razu po dniach próbnych poinformować mnie o wstrzymaniu mojej rekrutacji. Zamiast tego zwodził mnie do ostatniego dnia, co pozostawiło mnie bez pracy i w trudnej sytuacji na początku nowego miesiąca. Zachowanie kierownika pokazuje również, że zrzuca swoje obowiązki na innych pracowników i nie prowadzi procesu rekrutacyjnego w sposób terminowy i odpowiedzialny.
Cały proces pokazał brak szacunku do czasu kandydata, chaos komunikacyjny i nieprofesjonalne podejście kierownika. Jedynym pozytywem było wypłacenie wynagrodzenia za dni próbne, co traktuję jako standardowy obowiązek pracodawcy.
Podkreślam, że ta opinia nie ma na celu oczerniania firmy. Jest moim osobistym doświadczeniem, pokazuje brak profesjonalizmu kierownika, a reszta zespołu traktowała mnie z szacunkiem i w pełni profesjonalnie.