Z perspektywy mojego doświadczenia zawodowego, praca w tej placówce oraz organizacja jej funkcjonowania budzą ogromne zastrzeżenia. Przede wszystkim brakuje tu stabilnego, stałego planu lekcji, co uniemożliwia rzetelną realizację podstawy programowej (godziny na kluczowe przedmioty, jak język polski, bywały drastycznie okrojone w stosunku do wymogów). Harmonogram dnia bywał dezorganizowany przez nagłe zmiany wprowadzane przez dyrekcję, która narzucała własne reguły czasowe lekcji dla innych, nie stosując ich wobec siebie.
Współpraca z panią dyrektor wiąże się z ogromnym stresem i poczuciem chaosu komunikacyjnego – wielokrotnie dochodziło do sytuacji sprzecznych poleceń oraz braku możliwości partnerskiego dialogu podczas zebrań. Pracownicy byli zobowiązywani do uczestnictwa w wielogodzinnych spotkaniach do późnych godzin wieczornych.
Najbardziej niepokojący jest jednak wpływ tej atmosfery na dzieci. Metody dyscyplinujące stosowane przez dyrekcję w mojej ocenie opierają się na wywoływaniu lęku, co regularnie doprowadzało uczniów do płaczu i ogromnego stresu przed wejściem do gabinetu. Dodatkowo w placówce widoczny był rażący podział na dzieci traktowane ulgowo oraz całą resztę.
Moje poważne zaniepokojenie budziły również kwestie elementarnego bezpieczeństwa (sytuacje, gdy dzieci przebywały w sali bez należytego nadzoru) oraz brak dbałości o podstawowe potrzeby uczniów i personelu. Przerwy, w tym obiadowe, nie miały stałych godzin, przez co dzieci potrafiły czekać na posiłek do późnego popołudnia. Utrudniany był także czas na odpoczynek czy realizację podstawowych potrzeb fizjologicznych pracowników w trakcie pracy.
Podsumowując: w mojej opinii atmosfera w tym miejscu jest wysoce nieprzyjazna, stresująca i obciążająca psychicznie zarówno dla personelu, jak i dla uczniów. Jako pedagog zdecydowanie odradzam to miejsce rodzicom szukającym bezpiecznego środowiska dla swoich dzieci, jak i nauczycielom szukającym stabilnego i szanującego pracownika miejsca pracy.