Niestety to prawda. Pan S robi wszystko by skłócić ludzi, atmosfera fatalna. Bardzo dużo pracowników odeszło. Tych którzy mòwią prawdę uważa za trzecią kolumnę. Ogólnie wszędzie coraz większy bałagan. Popatrzcie jak wygląda recepcja przy wejściu, zawalona papierami,operatorami itp, a dalej jeszcze gorzej. Liczą się wyniki, słupki itp. Klient to dawca. Indywidualnych już prawie nie ma. Brak miejsca by zaparkować przed salonem lub serwisem. Na zewnątrz ciągły bałagan. Z miesiąca na miesiąc coraz gorzej. Praca w dni wolne za soboty to prawda. Jak ktoś się podpisze w dniu niby wolnym , to lista do przepis Ania. Mobbing to ciekawe określenie, nazywam to raczej wywieraniem presji lub sugestią. Dużo obietnic dodatkowych dochodów lub gratyfikacji za dodatkowe przeroby, które idą w niepamięć. Np. Samochód z pełnym zbiornikiem na weekend. Dobrze już bylo. Jeśli szukasz pracy to obserwuj tę firmę. Przy takiej rotacji to miejsce szybko się znajdzie. Kierownictwo zaskoczone, że metody stosowane w Olsztynie nie zdają egzaminu stosowane na klientach Toruńskich i na pracownikach. Dzięki takim działaniom konkurencja się cieszy, przybywa jej klientów i wyszkolonych pracowników.