Witam. Po przejściu ścieżki rozmów kwalifikacyjnych /przejechane około 1800km Poznań i Warszawa/ zostałem zaproszony na kolejną rozmowę, na której przedstawiłem przygotowane prezentacje. Dowiedziałem się natychmiast , że mam wiedzę i jest ok i tyle. Odpowiedź miała być po 3 dniach roboczych. Nie dało mi spokoju czekać więc dzwonię ale nikt nic nie wie. Ok. Czekam weekend i dzwoni firma rekrutacyjna, iż klient czyli Federal Mogul się nie zdecydował na mnie. Pytam dlaczego ale mój rozmówca nie posiada takiej wiedzy. Dzwonię do Federal Mogul i też nie posiada Pan z którym rozmawiam takiej wiedzy. Dowiaduję się jednak, że osoby które decydowały nawet nie rozmawiały ze mną. Odpowiedź nasówa się sama. Pozdrawiam serdecznie