Firma z pozoru przyjazna, otwarta na ludzi, normalna, lecz to tylko pozory a one często mylą. Zacznę od plusów: gwarantowana podstawa+premie od sprzedaży, więc ambitny pracownik jest w stanie zarobić konkretne pieniądze, nawet powyżej 5k, przejrzysty system przyznawania premii, elastyczny grafik, pracę można pogodzić ze studiami,szkołą itd. Rozmowa rekrutacyjna na wysokim poziomie bez głupich niepotrzebnych pytań. Sielanka się kończy gdy zagłębimy się głębiej w relacje pracowników Loando. Zespół młody, dynamiczny.. dynamicznie rozsiewa plotki i niszczy życie zwykłym pracownikom którzy przyszli do pracy żeby pracować a nie taplać się w piaskownicy.Patrząc na zespół nie widziałam przyjaznych ludzi, tylko niedojrzałe 12 latki które poza robieniem plotek nie miały sobą nic więcej do zaoferowania.. Kobiety potrafią być okrutne o czym przekonał się kierownik CC, który mimo wszelkich starań dostaje ,, nóż w plecy" co może świadczyć o braku umiejętności zarządzania zespołem mimo dobrego serca i szczerych chęci. Profesjonalizm to ostatnie słowo jakim określiłabym ten zespół, więc człowiek który jest dojrzały nie ma czego tam szukać. Większość fałszywych,,koleżanek" opuściła progi tej firmy zatruwając się własnym jadem, równoczesne głosząc że są bardzo pokrzywdzone tym samym wprowadzając w błąd opinie publiczną. Przechodząc do facetów, podstarzali zajęci panowie którzy walczą o względy młodych kobiet ( np w wieku 20 lat) żenujące+ interesowanie się plotkami i życiem dziewczyn z CC, najwidoczniej mają bardzo dużo czasu skoro pół dnia siedzą na korytarzu i jedzą obiadek, najwidoczniej im się nudzi :) Podobno człowiek człowiekowi wilkiem ale tak chorych uzależnień międzyludzkich nie widziałam.. A szkoda bo firma ma ogromny potencjał na stworzenie świetnego zespołu, ale najwidoczniej świat plotek, kontrowersji, skandali, poniżania, znęcania się psychicznego i knucia intryg jest ciekawszy, niż dojrzały i wartościowy zespół. Proponuję przed zatrudnieniem pracowników zrobić test IQ+ test u psychiatry, wtedy te male dziewczynki( bo kobietami ich nazwać nie można) zostaną poddane naturalnej selekcji. Kompletny brak umiejętności kontrolowania relacji między ludzkich w tej firmie skutkuje tak ogromną ilością zwolnień. Jedyne normalne osoby w tej firmie to księgowe, reszta- bez komentarza. Dziewczyny zarzucają szefowi CC (usunięte przez administratora) natomiast same plotkują, knują i zachowują się jak rozwydrzone 7 latki którym się wszystko od życia należy. Gdyby nie plotki, dziecinne zachowania, romanse, brak moralności i etyki pracy wszystko byłoby ok :)