Najgorszy pracodawca u jakiego miałam okazję pracować. Brak szacunku dla pracowników, Pani Elena Morozova to szczycąca się swoim wykształceniem i wątpliwą inteligencją chamka, która obraża pracowników najgorszymi słowami ( półdaun, (usunięte przez administratora) dyletant - to tylko mały ułamek jej ulubionych określeń w stosunku do pracujących u niej pracowników biurowych.
Mając ukraińskie pochodzenie wykorzystuje swoich rodaków płacąc im grosze, najniższa krajowa na konto, reszta pod stołem, bez odprowadzania składek Zus i innyh składek cywilno-prawnych. Pobiera od pracowników opłaty, których regulowanie leży po stronie pracodawcy- PEFRON, badania lekarskie, szkolenia BHP.
Zmienia pracownikom umowy, pogarszając warunki zatrudnienia- z umów o pracę na umowy zlecenia.
Nie respektuje przepisów polskiego prawa pracy - kiedy przyjdzie czas gdy ktoś porządnie skontroluje ten pseudo biznes ? i dotrze do wszystkich nieprawidłowości?
Wypłaty, które obligatoryjnie powinny pracownicy otrzymywać do 10 dnia każdego miesiąca potrafią być rozliczane nawet do 27-28 dnia.
Dla tej firmy nie liczy się pracownik, tylko kasa, która za niego wpływa co miesiąc na konto, przekładająca się na kolejne wycieczki, kolejne samochody i przyjemności całej rodzinki nierobów.