Rok 2016, rozpoczęcie produkcji. Przytoczę fragment artykułu z tego okresu: .
"Obecnie w kraśnickiej fabryce jest zatrudnionych kilkanaście osób, ale z czasem będzie ich dużo więcej. – Jak uruchomimy produkcję to w ciągu roku zatrudnienie wzrośnie do 100 osób – zapowiada Sochaj."
Uwaga mamy rok 2020, liczba pracowników, kilkanaście, może lekko ponad 20 osób. Do tego roku, zapowiadano utworzenie parku maszynowego, składającego się z 22 maszyn CNC. Na dzień dzisiejszy Cyclone Polska dysponuje 3 maszynami. Dwa centra obróbcze CNC zakupione jeszcze w 2016 roku, plus tokarka CNC bodajże w roku 2018 lub 2019. Rozwój wprost imponujący. Niedoświadczona kadra zarządzająca, która obarcza problemami pracowników. Nagminnie nadużywane zdanie "ma być zrobione i ch.. j". Osoba odpowiedzialna za prowadzenie firmy, ma problemy z emocjami. Nerwowo reaguje na niepowodzenia i problemy związane z funkcjonowaniem zakladu. Krzyczy na pracowników, często używając słów wulgarnych. Każda inicjatywa i odmienne zdanie jest natychmiast negowane, wręcz wyśmiewane. W sytuacji kiedy to pracownik miał rację, nie potrafi przyznać się do błędu. Wychodząc z biura wkłada obie ręce do kieszeni i w ten sposób porusza się po hali produkcyjnej, zawsze :) Taki sposób wyrażania szacunku dla miejsca pracy i pracowników. Ogólna prowizorka, rozwiązywanie problemów doraźnie, tymczasowo. Później będziemy martwić się co dalej. Dalej zazwyczaj problemy piętrzą się i ukazuje się brak wiedzy oraz doświadczenia. Wielka szkoda ponieważ start firm był obiecujący, młoda ambitna grupa ludzi, składała nadzieję i wiązała przyszłość z firmą. Naprawdę zdolni, kreatywni i chętni do pracy ludzie. Niewykorzystany wielki potencjał. W 2016 roku wielkie słowa i deklaracje, dziś cisza i zażenowanie.