Potwierdzam negatywne opinie przedmówców odnośnie solidności wykonania i usterkowości inwestycji Ceres Development. Podzielę się swoim przypadkiem ku przestrodze - miałem nieprzyjemność nabywać lokal od tej spółki. Usterek było wiele i to znaczących, trzeba bardzo pilnować, aby wyegzekwować zapisy zawartej umowy deweloperskiej. Odbiór dokonywany dobrą poziomicą 2 metrową w oświetleniu dziennym. Pomiar kątów prostych ścian ekierką o ramionach 1 na 1,2 m. W moim lokalu na przedodbiorze tynki były jak w drugorzędnych pomieszczeniach gospodarczych swoją strukturą bardziej przypominające cementowo – wapienne, niż w kierunku gładzi. W dużym pokoju tynk z dodatkiem gruboziarnistego piachu (tudzież drobnego żwiru) co przełożyło się na liczne miejsca mocno chropowate z porami jak pumeks! Całość dodatkowo oświetlona słońcem! Pytałem na przedodbiorze co to jest?! – której kategorii tynk? Panowie nie byli mi w stanie odpowiedzieć, więc poinformowałem ich co mam w umowie deweloperskiej, prospekcie informacyjnym i standardzie wykonania, które to są integralną częścią zawartej pomiędzy nami umowy. Nie chcieli abym wezwał rzeczoznawcę i na zasadzie wzajemności jeżeli okaże się, że oni mają rację to ja pokryję koszt usługi, a gdy ja będę miał rację odnośnie usterek to oni pokrywają wszystkie koszty. Próbowali tanim kosztem poprawiać tynki prawdopodobnie docierając pacą i wytarli elipsy na ścianach nie poprawiając struktury nałożonego tynku. Niestety do tego stopnia nierzetelni, że zaprosili mnie na odbiór nawet pobieżnie nie sprzątając lokalu – warstwa spadającego pyłu na ramkach przełączników i gniazdek jakieś 4 mm! Nie omieszkałem skomentować adekwatnie do sytuacji jakości ich pracy, oraz nakazałem szanować wzajemnie swój czas. Po przeprowadzonej batalii muszę pochwalić, gdyż tynki innej jakości niż pierwotnie zostały finalnie dość solidnie ponownie nałożone. Odnośnie zachowania kątów prostych, pionów i poziomów na ścianach były mocne niedociągnięcia nawet ponad 10 stopni na kącie prostym (kąty rozwarte jak i wklęsłe z przewagą rozwartych) w zasadzie tylko na ścianach przy otworach drzwiowych, w miejscach przewidzianych na szafy wnękowe liczne odchyłki od kątów prostych i powierzchni tynku od krawędzi linii prostej (dopuszczalne nie więcej niż 3 na 2m łacie kontrolnej) było przeważnie 5-6 odchyłek. Reszta w miarę akceptowalne 3-4 odchyłki w pokojach nie wymagające większych poprawek. Poziomy na wylewce podłogowej w dużym pokoju zachowane, lecz w małym dosłownie „morskie fale” i w rogach spadki 6 mm na długości 30-40 cm. Łazienka do wykończenia we własnym zakresie, lecz kąty proste na ścianach perfekcyjne i to chwalę. Piony miały dopuszczalne niewielkie odchyłki. Instalacja elektryczna wykonana poprawnie. Okna w dużym pokoju wraz z balkonowym wyregulowane w miarę dobrze. W małym pokoju elementy okna niewiele dające się wyregulować – mocno wyczuwalne miejscami strumienie zimnego powietrza oczywiście nie z nawiewnika. Prawdopodobnie ościeżnica wbijana na siłę w za mały otwór okienny co spowodowało jej znaczne odkształcenie. Na bieżąco pytałem przedstawicieli dewelopera jak i generalnego wykonawcy o rolę uszczelek, aby mi wyjaśnili po co one tam są, spełniają swoją rolę, czy tylko na ozdobę. Sytuacja ich przerosła i nie byli w stanie merytorycznie odpowiedzieć na konkretnie zadawane pytania. Natomiast na balkonie przewidziany w projekcie niewielki spadek w kierunku od drzwi okiennych był zachowany, lecz w środku miałem zamarzające jezioro wody na głębokość 11 mm (idealna balkonowa mini ślizgawka dla dzieci – nie była przewidziana w standardzie wykonania)… Miejsca parkingowe szerokości 2 metrów (zgodnie z wytycznymi rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury mierzymy od osi do osi linii rozdzielającej). Obecna wymagana szerokość od 01.01.2018 to 2,5 m – o tym w prospekcie informacyjnym też deweloper nie poinformował, że nie realizuje inwestycji według obecnie obowiązujących przepisów, a uzyskanego pozwolenia na prowadzenie prac budowlanych według koncepcji z 2008 roku. W dodatku miejsce parkingowe miało ślady wycieków płynów eksploatacyjnych z parkujących na nim pojazdów i nie zostało oczyszczone przed przekazaniem nabywcy. Prospekt informacyjny to liczne „wypełniacze” w stylu inwestycji realizowanych w promieniu 6 km (przy Moście Północnym) nie mających praktycznie żadnego oddziaływania na inwestycję przy ul. Marmurowej w Jabłonnie. O przepompowni pojawiającej się w akcie notarialnym też nie informuje w prospekcie i umowie deweloperskiej. Za to wiele koncepcji zamiennych rozwiązań stosowanych w inwestycji. W piwnicach zastosował najtańsze z możliwych przedstawianych opcji tj. ażurowe konstrukcje z cienkiej blaszki uzyskującej sztywność tylko i wyłącznie dzięki przegięciom profili. Drzwi też dyskusyjna zgodność z oferowanym standardem wykonania opisywanym jako metalowe(pełne), a nie metalowe ażurowe z pasków blachy. Realnie konstrukcja nie stanowi żadnego zabezpieczenia mienia.