Jeśli chodzi o hotel mieszczący się przy ulicy 29 Listopada w Krakowie to jest masakra! Kierowniczka Teresa kompletnie nieprofesjonalna, jedynie plotki się dla niej liczą. Nie walczy o swoich pracowników tylko wręcz chodzi i obgaduje ich za plecami. Stawka słaba, umowa zlecenie, jedynie dla wybranych osób umowa o pracę. Grafiki ustalane przez nią to porażka, kończysz pracę o 23, a na następny dzień masz być na 5:30 w pracy! Jak śmiesz się cokolwiek odezwać to obraza majestatu. W hotelu (usunięte przez administratora) kuchnia na dole, gdzie przygotowane jest jedzenie dla grup turystycznych jest kompletnie w ogóle nie dopuszczona przez sanepid! Ale oczywiście przy każdej kontroli udają że jej nie ma, a sanepid niby wieży że 200 gości je śniadania na restauracji, gdzie jest 10 stolików. Na restauracji przy największym ruchu jedna osoba, plus czasami jeszcze masz obsłużyć prezesa w innej salce bo on urządza sobie spotkania towarzyskie i nikogo nie obchodzi to że masz gości na sali. A jakby tego było mało w pokojach co roku można znaleźć pluskwy, powinni hotel już dawno zamknąć i przeprowadzić pełną dezynfekcję oraz wymianę wykładzin ale oczywiście wszystko da się załatwić pieniędzmi i znajomościami. Odradzam wszystkim pracę w tym hotelu!