Po pierwsze to trzeb tam uważać na każdego pracowałem tam na wózku widłowym niby miałem mieć władze na magazynie za który odpowiadam a okazywało się że przyszedł ktoś i mówi że mam sobie przesuwać połowę palet i mam na to pare godzin bo oni w tym miejscu będą stawiać coś innego zero organizacji do tego inni pracownicy lubią tam utrudniać życie przykład ładowałem tira to taki jeden od pomocy zostawiał elektryczny paleciak na środku drogi żeby celowo utrudniać do tego pracuje tam przyjaciel szefa który też nie jest zbyt miły bo zrobiłem sobie miejsce na palety a on to zastawił i sie cieszył że nowy pracownik sprząta za niego bo on ma kontakty z szefem do tego płacić nie chcą i próbują wykorzystać w sensie pracowałem na wózku widłowym a oni myśleli że będę np pomagać w cięciu szlifierką albo inne prace nie związane z stanowiskiem na którym byłem zatrudniony i zero obrony pracownika jeśli ktoś mgo obraża jeden kierowca sobie pozwalał na dużo a właściciel nawet mu uwagi nie zwrócił że mu pracownika obrażają czyli brak szacunku do swoich ludzi tak że za najniższą krajową bez możliwości podwyżki do tego słaba organizacja i najważniejsze oni tam lubią alkohol dokładnie właściciele często było czuć że przychodzą pod wpływem tak że jak ktoś chcę się nauczyć jeździć wózkiem to tak kariera tam nie bardzo