Pracodawca owija w bawełnę. Jeśli ustalisz z pracodawcą konkretną kwotę wypłaty na samym początku pracy, a z niej się nie wywiąże to uciekaj jak najszybciej. Będzie Ciebie doił mimo tego że szczere zostały ustalone na początku przyjęcia warunki. Powiedziałem pracodawcy jasno, czego ja nie potrafię robić i co muszę się jeszcze nauczyć. Zgodziłem się na zanizone warunki ze względu na przyuczenie to jeszcze mnie pracodawca skubał, czasem w terminie nie wypłacał. Pięknie mówił, ale co do czego facet nie wywiazywał się z umów. Na końcu naszej rozłąki powiedział mi, że zatrudnił mnie jako pracownik techniczny a ja rzekomo wychwalalem się jakim to nie jestem pracownikiem, że na wszystkim się znam (przecież nie na wszystkim się znam). Pracodawca Tomasz zapomniał że mnie zatrudnił jako Kosztorysant a nie jako pracownik techniczny od robót przy zasłonkach w szpitalu - co nie jest związane z celowością firmy Przybylski Security Systems.