1) Firma jest na wygwizdowie wielkim, gdzie żadna komunikacja nie dojeżdża albo jeździ tak, że szybciej jest rowerem. Firma jest prowadzona w jakimś domu (xD), do tego brak miejsc parkingowych, o których wspominają pracownicy. A praca tylko stacjonarna.
2) Trzy etapy rekrutacji: 1) pitolenie o chopinie, nic trudnego. 2) rozmowa techniczna, którą prowadzi student (bardzo fajny chłopak, miło się gadało, nie była to najtrudniejsza rozmowa o pracę w mojej karierze). 3) I tu największe iks de- rozmowa (usunięte przez administratora). Pracowałam w kilku mniejszych firmach i nabawiłam się urazu do firm mniejszych niż 100 osób, a pan (usunięte przez administratora) mi w tym pomógł. Rozmowa była niemiła, a (usunięte przez administratora) głównie wspominał jakie to czasy były zepsute (teraz oferuje pracę za widełki niewiele większe niż minimalna krajowa), a te "zepsute czasy" to był moment, kiedy firma miała netto zysk kilkanaście-kilkadziesiąt %(sprawozdania finansowe krs, bizraport).
3) Jeżeli chodzi o osoby tam pracujące, to na linkedin nie znalazłam osoby, co pracowała tam dłużej niż 2 lata, więc nie wiem skąd się znalazł komentarz, że ludzie tam siedzą.
4) Na plus różne formy zatrudnienia, ale z hajsem słabo. Jeżeli nie wiążesz się z nimi umową o pracę to dają okres wypowiedzenia na umowie 3 miesiące.
Dla kogo ta firma jest dobrym miejscem? Dla osób z mały doświadczeniem, które chcą rozwinąć skrzydła, jak dobrze pójdzie to po pół roku będziesz najbardziej doświadczonym pracownikiem- dają czas w pracy na naukę i do jest na plus.