Piszę jako osoba bliska byłemu pracownikowi firmy, bo naprawdę trudno było patrzeć na to, co się tam dzieje. Z tego, co widziałem i słyszałem, niestety ciężko mówić o jakichkolwiek benefitach czy dodatkowych gestach wobec pracowników. Nie ma żadnych premii, dodatków ani prezentów na święta, zamiast tego organizowano kupowanie sobie prezentów nawzajem, niczym w szkolnej zabawie „mikołajkowej”.
Nie ma wydarzeń firmowych, spotkań integracyjnych czy nawet drobnych inicjatyw mających na celu budowanie zespołu. Tłumaczone jest to tym, że „nie jest to zgodne z celami firmy”. W praktyce oznacza to brak jakiegokolwiek poczucia wspólnoty czy zaangażowania, tylko praca i praca.
Rozwoju również nie ma, brak szkoleń, warsztatów, czy nawet prostych możliwości podniesienia kwalifikacji. Jeśli ktoś chce się rozwijać, musi robić to na własną rękę i po godzinach, bo firma nie wspiera w tym ani finansowo, ani organizacyjnie. Nie istnieje też realna ścieżka awansu, nawet najbardziej zaangażowani pracownicy przez długi czas stoją w miejscu.
Osoba, o której piszę, na szczęście nie zatrzymała się w tym miejscu. Znalazła pracę w innej firmie, gdzie w krótkim czasie awansowała na wysokie stanowisko i wreszcie może w pełni wykorzystać swój potencjał. Niestety, tamte doświadczenia zostawiły po sobie ślad, stres, brak wiary we własne możliwości i poczucie, że ciężka praca nie zawsze jest doceniana.
Piszę to, bo szkoda, że dopiero odejście pozwoliło tej osobie rozwinąć skrzydła i zobaczyć, jak wiele naprawdę potrafi. Bo w pracy nie chodzi tylko o „misję”, liczy się też rozwój i adekwatne wynagrodzenie. Bez tego żadne dobre chęci nie wystarczą, żeby zostać na dłużej.
Chciałbym jednak dodać, że pracownicy tej firmy i szefostwo to w gruncie dobre osoby, ale brakuje im strategii i długofalowego myślenia. Szczęśliwy i doceniony pracownik to lepsza praca, lepsze wyniki i stabilniejsza firma. Dlatego zostawiam opinię neutralną, bo baza była dobra, tylko kierunek niestety nie ten. Jeśli przez ten czas coś się zmieniło, to naprawdę trzymam kciuki, żeby tak zostało, a może było już tylko lepiej. Życzę powodzenia, wszystkim!