Kristian operator15.05.2026 20:17
Były pracownik
Jeżeli chodzi o wypłacalnośc to nie ma problemu z pieniędzmi, i to chyba jedyny + . Pan Stanisław Kot jest bardzo specyficznym facetem, byłem operatorem koparki w tej firmie i powiem tak , na stronie gowork.pl jest sporo opinii o tej firmie , przychylam sie do komentarzy z 2018 r gdzie ludzie pisali o braku wyposażenia w niezbędne klucze [P.Kot zazwyczaj mówi żeby chodzić po innych ludziach na budowie i pożyczać klucze] jeśli już cie przyjmie do firmy to Kot ma nadzieję ze jezeli da Ci paczkę zapałek to zrobisz z niego helikopter , bo przecież jezeli jesteś operatorem koparki to i musisz być zaawansowanym mechanikiem żebyś mógł naprawić swój sprzęt, co do sprzętów to raczej stare strupy. Cos musi sie dziać niedobrego w srodku firmy bo Igor który był kierownikiem [ syn z małżeństwa z córką] uciekl z firmy pracować na szczęście obcych osób, Piotr który potem przejął jego obowiązki też jakis czas po tym sie zwolnił. Szef wymaga smarowania codzien koparki więc musisz przyjechać wcześniej do pracy lub zostać po godzinach , ew każe ci to robić w twoja przerwę, zresztą wielokrotnie musiałem jeździć za czymś w trakcie mojej przerwy , po pieniądze kazali przyjeżdżać na siedzibę firmy po 12h pracy dojeżdżając na swój koszt i pokrywając samemu koszty Paliwa , na szczęście postawiłem sie i to sie wszystko zmieniło kiedy napisałem na grupie firmowej ze nikt tak nie robi, ze szefostwo zawsze przyjezdza na budowę i daje koperty a jeżeli mam jeździć to chce zeby było to traktowane jako obowiązki służbowe, wszystko sie zmieniło na firmie po mojej interwencji , o premii usłyszycie tylko podczas 1 rozmowy, natomiast nigdy jej nie dostaniecie . Nawet jak pracujesz u nich jakis czas to świeży i tak dostanie więcej niż ty , zwerbowałem tam kolegę jak sie przyjąłem, w momencie mojego odejścia przyjął nowego na moje miejsce i dal mu na start więcej niż koledze który pracuje już jakis czas . Polecam przejrzeć komentarze na stronie gowork.pl są tam opinie z przed kilku lat , ale na 2025 nic sie nie zmieniło. No i musicie pamiętać ze szef ma zawsze rację, jezeli nie ma patrz ptk wcześniej. Nie dbają o komfort operatora , rzeczy które tam sie naprawia to tylko te które służą do prawidłowego funkcjonowania koparki , jakies pomniejsze rzeczy które wpływają na komfort operatora sie nie liczą. Robilismy na dużej budowie , na chaldowaniu urobku , mnóstwo przejeżdżających wozidel i sprzętów które roznosiły niesamowicie kurz i piach w lato . Wszystko idzie do kabiny a na wieczór jak smarkniesz pod prysznicem to wychodzą czarne gluty , Kot natomiast stwierdził ze w lato nie bedzie robił klimatyzacji , zrobi sie juz na zime ,to chyba tak jakby miało być zbyt ciepło ci w koparce w zime to wtedy włączysz sobie klimę, na lato jest ci nie potrzebna , kiedyś podczas załadunku strzelił mi waz , łyżka opadła i wbilem sie zębem w burtę 4 Oski, kierownik próbował rozmawiać z 2 stronami i finalnie zbił koszty o połowę, ale Kot i tak byl uparty i trzymal.przy swoim ze takie szkody oni robili w warsztacie za grosze. Finalnie kierownik budowy zeby mieć już spokój dal ze swoich 100 zl właścicielowi Oski zeby już zakończyć tą sprawę, wstyd niesamowity. Rozmawiałem z wieloma pracownikami z firmy , i każdy wam powie ze z szefostwem cos jest nie tak , ale ludzie robią, zaciskasz zeby I pracujesz . Praca napewno nie dla każdego, a już dla napewno nie dla osób które nie dają sobie wejść na glowe. Jak taki jesteś to nie porobisz dlugo jak ja . Finalnie nie polecam , stawki takie normalne w zasadzie , ale lepiej szukać spokoju w innej firmie bo w Agropolu go nie znajdziecie .