Hej, jak wspominacie pracę jako pracownik porządkowy - sekcja mycie i dezynfekcja, szczególnie jeśli chodzi o wynagrodzenie? Zaangażowanie i brak obaw przed pracą fizyczną były wymagane, a codzienne darmowe śniadania wyróżniały się jako benefit. Ciekawe, czy faktycznie można było liczyć na takie wsparcie i stabilność od firmy?