Współpracuję z Nuntius jako redaktor od bardzo krótkiego czasu, ale póki co mam same pozytywy do powiedzenia na temat tej organizacji. Mam wrażenie, że wszystkie poniżej wskazane uwagi wynikają z niedostatecznej komunikacji. Ewentualne problemy mogą wyniknąć tylko, jeśli do zadania podchodzi się "na ostatnią chwilę" i bez dogłębnego przeczytania zlecenia. Na wszystkie moje pytania póki co otrzymałem błyskawiczny i w 100% merytoryczny feedback.
Przestrzegłbym tylko osoby, które jeszcze nie zajmowały się redagowaniem na poważnie, że to nie jest tak prosta praca, jak się wydaje :) Nawet najlżejsze pióro nie pomoże, gdy sednem jest dostarczenie rzetelnych i sprawdzonych informacji popartych źródłami - projekty dla takich firm to nie są zlecenia, które da się "odbębnić" w 20 minut.
Specyfika pracy w takich warunkach wymaga pełnej dostępności przez e-mail, ale poza tym jest to wręcz wymarzona praca dla redaktora - zlecenia przychodzą na maila i można je zaakceptować, lub nie (chociaż oczywiście lepiej łapać, co się da, i pokazać swoją wartość). Chyba mało kto docenia, jak dużym ułatwieniem jest taka forma pracy - w tym systemie to Nuntius zajmuje się pozyskiwaniem zleceń, a jest wśród nich dużo "grubych ryb", takich jak najwięksi operatorzy komórkowi i wiodące sieci handlowe. Dostępu do takich źródeł nie da się załatwić "z ulicy".
Gorąco zatem polecam tę firmę, ale też nie każdemu - weź się za to, jeśli masz codziennie trochę wolnego czasu i rzetelnych ciekawostek do przekazania na dany temat, lub potrafisz się szybko uczyć i weryfikować informacje w Internecie.