Ja też jeżdżę i się wypowiem :). Jeżdżę niecały rok, w systemie 2/2, w praktyce wychodzi to 15 dni w dużym, na 16 dzień lądujesz w domu, raz przez ten czas, podkreślam RAZ zdarzylo się że wyszło 16 w dużym i 17 zjazd oczywiście za wszystko zapłacone. Zmiany kierowców przeważnie w DE w środku tygodnia więc 2 weekendy wolne. Robie Anglię-Włochy, ale systemy jazdy jak i kraje po których jeździsz w innych systemach są różne, ja wybrałem taki a nie inny i mi pasuje. Ładunki całopojazdowe, zdarzylo się raz że miałem dwa załadunki jeden rozładunek. Nie bawi się w częsciówki. Anglia snapy i serwisy tak samo reszta Europy. Głównie GB, Benelux, Francja, Austria, Włochy, Niemcy-tranzyt. Anglia powroty w większości na pusto, tylko promami głównie Calais Dover, Dunkierka Dover. Francja mają parę myków N-kami ale tragedii nie ma. Robota poukładana, ale to zależy od tego na kogo trafi się w biurze, jaki system itp. Jeśli chodzi o kasę nie jest największa ale nie można mieć wszystkiego póki co dla mnie OK. Ważne że jest na czas w terminie takim w jakim się dogadałem. Auta różne od nowych po 5 czy 6 latki naczepy podobnie. Jeśli chodzi o ich stan to różnie wiadomo że na 100 kierowców znajdzie się 10 co ma w (usunięte przez administratora) powierzone mienie, jeśli trafisz auto po takim to już trudno. Firma mogłaby bardziej egzekwować od kierowców porządek na naczepie i w aucie po zjeździe na bazę. Bo prawda jest taka że kierowcy niewiadomo czego by chcieli a sami od siebie różnie. Umowa na pełny etat. Przerabiałem gorsze firmy np z Czarnkowa :).Trzyma mnie tutaj system, kasa na czas, nowe auto co nie jest czymś oczywistym dla nowych, atmosfera. Szefa prywatnie nie znam ale na stopie służbowej jest jak najbardziej ok. Ja polecam ale to moja subiektywna opinia w tym systemie, z takim i takim dyspozytorem i z takim i takim podejściem do ludzi z którymi współpracuje. Nie oczekuj że jak będziesz (usunięte przez administratora)i nie będziesz dbać o to co dostaniesz to że wszyscy będą na Ciebie czekać na bazie z kwiatami i szampanem :). Dużo ogłoszeń ale to z tego powodu że dobierają zestawy a nie ze jest tutaj jakas mega rotacja i żaglerka kierowcami. Świeżo upieczeni Zawodowi też otrzymują tutaj swoją szansę. Robota na tacho a nie partyzantka co chyba jest oczywiste w 21 wieku choć warto wspomnieć :)