(usunięte przez administratora)nie chciał wypłacić mi wynagrodzenia za 240h pracy,a praca była wykonywana rzetelnie(żadnych kar,upomnień etc) chodzi w ładnych ubrankach kenzo a pluje na swoich pracowników,zwykły chłopek ze wsi który poczuł trochę pieniążka w Warszawie,jak się zatrudniałem to było mi mówione że to apartament dla bogatych ludzi i w ogóle że ochrona ma tam wspaniałe warunki wie pan jak to jest przecież na apartamentach,na obiekcie obiecywał złote góry,nowe meble,recepcje,a jedyne co było to stolik z krzesłem(od którego plecy wyginały się tyłem do przodu) postawiony pod skrzynkami pocztowymi na korytarzu,co to za warunki,zero szatni,zero lodówki,brak pomieszczenia socjalnego(trzeba było jeść pod skrzynkami pocztowymi na korytarzu)Pani koordynator wielce zdziwiona ze pracownicy chcą miedz gdzie chować pożywienie na 24 h pracy,wieczne pretensje o nic,wiecznie Pan Andrzej zdenerwowany przyjeżdża bez powodu,jak się człowiek go zapyta co się stało to jego jedyna odpowiedź to "bo jestem wkurw.." przez tel udaje miłego tak jak i na początku współpracy,a po kilku dyżurach wychodzi jaki to nie odpowiedzialny człowiek mający wszystko gdzieś,zatrudnia do ekipy sprzątającej osoby z rodziny,jak przyjeżdża na obiekt to się z nimi przytula na przywitanie,całuje, a na szarych ludzi z ochrony ma wyj... (prowadzi dwie firmy ochroniarską i do sprzątania)nie polecam pracy u tych państwa,na starcie pytania do jakiej grupy politycznej należysz...i oczywiście narzucanie swoich lewicowych poglądów,bo przecież teraz tyle trzeba płacić pracownikom,że ci co głosują na Pis to lenie którym nie chce się pracować a pieniądze by chcieli dostawać,hahah to wam się nie chce pracować lewicowcy i wy byście chcieli wiecznie biednych ludzi za grosze wykorzystywać tak jak kiedyś za 3.30 zł za godzinę,stfu,odradzam uciekać z tego biura.A panu Panie Andrzeju życzę utraty koncesji na wykonywanie zawodu,ponieważ Pan się do tego w ogóle nie nadaje tak jak Pana przyjaciel Robert Pietrzyk z którym się rozstaliście bo on chlał i miał wszystko gdzieś a Pan był taki uczciwy zapracowany wszystko pan sam robil,yhym dobre żarty,jesteście siebie warci,niczym się nie róznicie nawet głupotą,ale to kiedyś będzie rozliczone,bo nie którzy ludzie nie zapominają a tylko czekają na odpowiedni moment żeby uderzyć