Stanowczo odradzam współpracę z firmą Bonasoft. Firma świadomie zatrudnia pracowników z zamiarem zdobycia wiedzy, doświadczenia i tajemnic handlowych, a następnie ich zwalnia, co jest nieetyczne i łamie zawodowe oraz przepisy dotyczące prawa pracy. Tuż przed zwolnieniem ludzie otrzymują regulamin wynagrodzeń, którego przez cały okres zatrudnienia firma nie raczyła przedstawić. Na rozmowie obiecują złote góry, nie dotrzymują obietnić, nie oferują widełek. Najgorsze są nieodpowiednie kompotenecje ludzi zarządzacych. Układ firmy składa się z dwóch właścicieli, którzy przymykają oczy na to co się dzieje. W firmie występuje też zjawisko folwarkowej, prawytnej mikro firemki, pewnego działu, który jest zarządzany przez toksyczną kierowniczkę, która za swoją niekompetencję obarcza winą innych. Firma potrafiła zwalniać świetnych pracowników i zastępować ich osobami bez doświadczenia. Na wysokim szczeblu zatrudnia się znajomych i rodziny bez odpowiednich umiejętności. Wielokrotnie byłem świadkiem perfidnych manipulacji i rozmów na temat kolegów i koleżanek. Zarząd jest na tyle ograniczony, że się nie kryje z tym co myśli i w kuchni dla pracowników potrafią dyskutować na tematy, które powinny odbywać się za zamkniętymi drzwiami. Trudno zliczyć nieporozumienia i toksyczne sytuacje jakie się dzieją w Bonasofcie. W tej firmie chodzi tylko o to, aby prezesik zmienił zamochód co pół roku a do brudnej roboby potrzebuje osoby, które w jednej chwili się do ciebie uśmiechają a za 5 minut wciągają w ludzkie gry i manipulacje, abyś był kozłem za ich niepowodzenia. Najciężej było jednak patrzeć na zawiedzonych klientów i to co dostają pod skorupką. Jakość nie jest tutaj istota. Amatorskie zarządzanie projektami, brak odpowiedniej analizy projektów i dostatecznych zasobów ludzkich skutkuje niską jakością wytwarzanego oprogramowania, już nie wspominając, że nie co liczyć na testy. Wsparcie dla klienta nie istnieje, to jest zamek z piasku. Kierownicy wzbraniają się przed wdrożeniem odpowiedniego systemu wsparcia technicznego (systemu zgłoszeń), ponieważ doskonale wiedzą, że nie są w stanie łatać tego co zaniedbali, nie sądzę, aby byli też zainteresowani dodatkowym obowiązkiem na swoich stanowiskach, w których wiele nie muszą robić. Całodniowe rozmowy przy kawce, nieobcność w pracy, pernamentny brak kontaktu, unikanie wzrokiem, gdy stawiasz granice lub przychodzisz prosić o pomoc w powaznych kwestiach. Bonasoft, czy tez raczej Bagnosoft, to jest cyrk na kółkach. Każdy kto tam pracuje doświadczył upokożeń i niesprawidliwości. Zarząd, jak na zaburzone i narcystyczne osoby wspaniale potrafi się prezentować na zewnątrz. Byłem nawet świadkiem jak Pani Kierownik zespołu WordPressa, gdy publicznie przyznała, że jej zespół jest tani i nie musi zatrudniać odpowiednich osób bo jej wystarczy zespół małointeligentnych kurek. Obiecywanie podwyżek i niedotrzymywanie słowa, stawianie wymagań pracowania za czterech, powolne gotowanie żaby aż człowiek się zajedzenie i zostanie zwolniony albo sam wyjdzie z tej pseudo IT firmy. W tej firmie dzieje się tyle złego, że można spisać książkę o tym jak nie prowadzić firmy i jak nie zarządzać ludźmi. Oby takich od-bytów IT było jak najmniej.