Mixed Dimensions Sp. z o.o.
counter
3 17 28 5 1
KARO Nowy wpis

wkurza mnie już ta praca; szefowa ma poważne problemy psychiczne. Gdy coś zrobiłam źle to mi szefowa A. i szef M. cisneli, a gdy błąd tego samego kalibru zdarzy się szefowej A lub szefowi to w sumie nic się nie stało... przez nich i przez obleśnego weterana B. nabawię się depresji ... nie polecam

Kasia Nowy wpis

Byłam tam tylko na rozmowie, po firmie oprowadzał mnie (chyba) kierownik Bart.. (Taki blondyn). Wszystko było by spoko, gdyby nie fakt, że w momencie kiedy nie patrzyłam bezpośrednio na niego ten zwyrol patrzył mi się na dekolt. Raz nasze oczy się spotkały jak przyłapałam go na tym, a on się dwuznacznie zapytał (nie będę tego przytaczać) i patrzył dalej w mój biust. Mimo że chcialam tam pracować, ten typ mnie totalnie zniechęcił do pracy w tej firmie. Cóż, albo praca w golfie albo bez pracy ale bez zboczeńców.

Żodyn ni wi kto

Było śmiesznie, ale jak widze komenty o zgłaszaniu firmy do sanepidu, zeby rozwalic komuś biznes to już mnie to nie śmieszy. Po tym jak byłem już nie zdolny do pracy w miksdajmenszyns, nie przeciągałem L4 przez pół roku, nikogo nie podjebauuuuem, porozmawiałem z szefem i pozwolił mi sobie odejść, bez zbędnego przedłużania, wiec następnego dnia szukałem innej pracy, której nie brakuje w Polsce. Nikt w firmie nikogo do stołu nie przywiązywał. Było fajnie, praca przyjemna, od farbek raka sie nie dostaje,(wiem, ze niektorzy chcieliby dostac tylko po to zeby zgarnać odszkodowaniexd) można sie co najwyżej pobrudzić. Normalni ludzie sobie poradzą, niedorajdy będą płakać do końca życia xd Tyle mam do powiedzenia. Pozdrawiam

this is SPY! Nowy wpis
@Żodyn ni wi kto

ładnie napisany komentarz tylko autor tego monologu minął się z prawdą, pisząc: ""...jak byłem już nie zdolny do pracy w miksdajmenszyns, nie przeciągałem L4 przez pół roku, nikogo nie podjebauuuuem, porozmawiałem z szefem i pozwolił mi sobie odejść(...)", prawdą jest fakt, że jeszcze tam pracuje. Komentarz został napisany w taki sposób, że nikt nie ma wątpliwości to jest autorem; pozostaje jeszcze kwestia techniczna (posiadanie programu, który sam pomaga przy lokalizacji np. Visual Route). Pozdrawiam i życzę sukcesów w prowadzeniu firmy :)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
jo wim kto Nowy wpis
@this is SPY!

to mi wygląda na post napisany przez blondi która robi "kospleje" - taka przemądrzała osoba, a tak na serio mega falszywa - poznałam się na niej jeszcze przed praca w "miksdajmenszyns", jeszcze wtedy kumpele, teraz mi nie powie czesc na ulicy, bo jestem z gorszego sortu.... Ten sposób wysławiania się nie pozostawia złudzeń - tylko dla niepoznaki zmieniła formę z damskiej na męską :) a może koleżanka J. jest tak na prawdę facetem? Któż to wie, bo z biegiem lat nic nie dziwi - a nawet to, że jest mężczyzną :) -Jana? - nie, Dębica! Pozdrawiam

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Greeek

Kto pierwszy zgłosi tą wspaniałą firmę? ;)

GramatycznyNazista
@Greeek

Tę wspaniałą firmę analfabeto

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Styczniu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 987 144
  2. olx.pl 3 551 040
  3. pracuj.pl 3 393 576
  4. jooble.org 3 374 784
Piti

Z każdym kolejnym komentarzem ręce mi opadają coraz niżej. Oczywiście, można hejtować, można zgłaszać, można ośmieszać. Tylko po co? Praca w Mixed Dimensions, była przyjemna, z fajnymi ludźmi. Jeśli ktoś się tam czuł źle, mógł zrezygnować. Klika osób tak zrobiło, a co z resztą która tak uporczywie krytykuje? Czy sami odeszli? Nie. Coś musiało ich trzymać w tej pracy. Może była to nie-aż-tak-zła atmosfera? Może praca od poniedziałku do piątku. Może to że pracujesz do 16? A może uczciwa stawka za pracę która do najtrudniejszych nie należy? Nie wiem. Gdyby pojawiła się szansa na powrót, prawdopodobnie byłbym na tak. Czy mam zamiar komentować lizustwo i kolesiarstwo? Nie, bo tak jest wszędzie i potrzeba jeszcze wielu lat żeby rynek pracy w Polsce przestał być wschodni a stał się zachodni. Życzę wszystkim tego co najlepsze. Osobom zwolnionym nowej pracy. Krytykującym życzę lepszej. Pracującym powodzenia i więcej chęci. Na koniec powiem tylko, że tęsknię za wami wszystkimi (patrząc na poprzednie wpisy, także za tymi najgorszymi na świecie).

Jan Paweł II

Fajnie było... pączki były... nowe aerografy... i kapłaństwo sie zaczelo! A po pracy chodziliśmh na pizze!

TYPOWY CEBULAK NA ZASIŁKU
@Jan Paweł II

Bratałeś się z Islamistami i ateistami Ojcze święty?

Jan Paweł II

Fajnie było... pączki były... nowe aerografy... i kapłaństwo sie zaczelo! A po pracy chodziliśmh na pizze!

KrasUla 2.0

Nie polecam nikomu pracy w tej firmie. Pojawiło się tu wiele zarzutów, ale najważniejszy jakoś nie został nazwany - mobbing. O ile szefostwo z zagranicy było w porządku, o tyle miejscowe kierownictwo w osobach pana M. i pani A. dopuszczało się wszelkich możliwych metod psychicznego znęcania się nad pracownikami: - poganianie pracowników w stylu godnym kołchozu, przy wykorzystaniu krzyków i wyzwisk. Jeżeli komukolwiek coś nie wyszło, od razu wchodziły personalne wycieczki z publicznym poniżaniem. W momencie gdy pani A. popełniała takie same błędy oczywiście nic się nie stało i wszystko grało. - zmuszanie ludzi do siedzenia za darmo po godzinach. Argument - dobro firmy. Jedna dziewczyna tak dała się zrobić, że przepracowała ok. 80 godzin bez wynagrodzenia, wliczając w to czas poświęcony w soboty i niedziele, do późnych nocy. W ramach nagrody dostała potężny opiernicz od pani A. (z doprowadzeniem do łez), kiedy przy jakiejś sytuacji z podpunktu pierwszego powiedziała na głos, że ma dosyć takiego traktowania. - znęcanie się z wymyślonych powodów, lub w sytuacjach zupełnie niestosownych - w pewnym momencie wymyślono sobie że cała załoga ma wyrobić paszporty (zostało luźno rzucone hasło że może kiedyś będziemy robić wymiany między innymi oddziałami firmy za granicą), temat nie został formalnie ogłoszony, co nie przeszkadzało panu M. wyjechać z tekstem że jak tak się zachowujemy, to on ma nas w d***e. Oczywiście nie byłoby nawet kiedy powyrabiać tych paszportów, bo cały czas byliśmy gonieni do pracy, i jak kogoś nie było jeden dzień z powodu choroby, to juz były telefony. Z tym też wiąże się ciekawa historia (patrz niżej) - jeden chłopak trafił do szpitala, przekazał jaka jest sytuacja przez jednego ze starszych pracowników i wydawałoby się że wszystko jest w porządku. Nie było. Jak tylko wrócił, na dzień dobry został zaciągnięty przez p. Michała i Anię na specjalną rozmowę, gdzie został zbluzgany od góry do dołu, że jak on śmiał nie dać im znać (osobiście), tylko oni muszą się dowiadywać od osób trzecich co się z nim dzieje (sic!) - z pewnością leżąc nieprzytomnym w szpitalu miał wiele okazji żeby do nich wydzwaniać... Facet miał dość szacunku do siebie, i na drugi dzień przyszedł tylko złożyć wypowiedzenie, i tyle go widzieli. Tydzień później m.in. pod wpływem tego wydarzenia odeszła inna koleżanka, która też miała dość tego domu wariatów. Smaczku dodaje fakt że ta para pracowników była jednymi z najlepszych ludzi jakimi dysponowali, ich odejście mocno odbiło się na produkcji. Państwo M. i A. byli zdziwieni ich odejściem, i nie bardzo mogli zrozumieć co to właściwie się stało. - napastowanie seksualne. W postaci napalonego, obleśnego typka B., jednego z weteranów (koleżków kierownictwa). Facet miał w zwyczaju osaczać każdą nową koleżankę, bezczelnie zaglądać w dekolt kiedy pracowały, pod pozorem "dawania wskazówek" (choć jak ktoś faktycznie coś od niego chciał, to w praktyce i tak był odsyłany do bardziej doświadczonych pracowników). Ciągle sadził dwuznaczne aluzje, a jedną z dziewczyn nawet obłapiał za tyłek. Całkowity brak reakcji kierownictwa na jego harce, można nawet było odnieść wrażenie że szefową A. to bawiło. - zmuszanie pracowników do wykonywania obowiązków sprzątaczki. Można się zgodzić że w małym biurze gdzie pracują 3-4 osoby każdy sprząta na zmianę, i nikomu od tego korona z głowy nie spadnie. Ale mycie naczyń, podłóg, sprzątanie toalet po 40 osobach (!) to już chyba lekka przesada. Przez półtora roku nie dorobili się sprzątaczki, bo szefowa wpadła na genialny pomysł że szeregowi pracownicy mają dużo niższą stawkę godzinową, więc niech oni to robią (a najlepiej po godzinach, za friko). Oczywiście ustanowiono system zmianowy, i kierownictwo również miało sprzątać, ale jakoś przypadkiem pani A. często gdzieś znikała lub zapominała kiedy była jej kolej. Pan M. w ogóle nie był ujęty w tym grafiku (za przeproszeniem, ale on też korzystał z toalet. Za to bardzo głośno miał pretensje jak inni nie chcieli sprzątać). Ot, taki mały przykład hipokryzji kierownictwa. - hipokryzja i zakłamanie kierowników szły w parze z ich brakiem empatii i szacunku do ludzi. Hitem było też lekceważenie BHP i przepisów sanitarnych (brak systemu wentylacji, przy pracy z toksycznymi lotnymi substancjami, wszędzie szwendający się pies kierownictwa, gdzie część ludzi była alergikami). O ile nie mieli żadnego problemu żeby jeździć po "grzecznych" ludziach jak po burej suce, o tyle mieli bardzo dużego stracha przed zwolnieniem jednego pracownika, który unikał jakiejkolwiek pracy, przeszkadzał w wykonywaniu obowiązków innym ludziom i żeby było ciekawiej, szefostwo podejrzewało go, że wynosił rzeczy z firmy. Argumentem było, ze to taki typ człowieka, który po zwolnieniu najprawdopodobniej doniósłby na nich do Państwowej Inspekcji Pracy, BHP i czego tam się da. Wpadli więc na genialny plan, że zaczną uprzykrzać mu życie, aż sam się zwolni (bo po złym traktowaniu na pewno nie złoży donosu). Po prostu absurd...

dziwny_pan
@KrasUla 2.0

niesamowicie strzelona opinia w sam punkt, tylko dlaczego piszesz, że szef M. nigdy nie sprzątał? Sama byłam świadkiem jak przy mnie wyrzucił 2x śmieci :D hahaha Człowiek w szpitalu, mobing czy hipokryzja to nic w porównaniu z ekipą bardzo ciekawych ludzi, którzy tam pracują.. najbardziej mi szkoda kolegi Pawł.. (który miał stać się tzw weteranem - ale jakoś pokłócił się z A. i nim nie został - szkoda... bo dobrze wchodził wszystkim weteranom i szefostwu w pupę). Co można więcej powiedzieć o tym miejscu już KrasUla powiedziała. Nie zbliżać się - jak już trzeba to na odległość kija od miotły. NIE POLECAM

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
ylvek
@KrasUla 2.0

"Argumentem było, ze to taki typ człowieka, który po zwolnieniu najprawdopodobniej doniósłby na nich do Państwowej Inspekcji Pracy, BHP i czego tam się da. Wpadli więc na genialny plan, że zaczną uprzykrzać mu życie, aż sam się zwolni (bo po złym traktowaniu na pewno nie złoży donosu)." A co by było gdyby tak napisać pismo do Inspekcji Pracy, Sanepidu czy innych instytucji o przeprowadzeniu kontroli - ciekawa by była reakcja Pana M. i jego zyebanej żonki A. (artystki) z poważnymi problemami psychicznymi :)

DatŁatSziSajd

Najlepszym rozwiązaniem byłoby odcięcie Pani A od grupy. Rzadko spotyka się tak specyficznie skrajnego w swych postępowaniach człowieka

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Tyrande
@DatŁatSziSajd

Żona szefa jest na prawdę przykra. Zarządzanie grupą, a potem cała firmą to jakaś kpina. Wystarczy pierwsza łza żony i już szef M podejmuje nawet najgłupsze decyzję. (Pozdro potrenuj) Potem się dziwią dlaczego ludzie dziwnie pracują albo się zachowują. Ja pier.. Artystka!

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Tyrande

Jak to powiedziało szefostwo, zostaną tylko Ci najlepsi, dziwne jest to że zwolnili na prawdę dobre osoby, a głąbów zostawili.. Szkoda czasu i nerwów na tą firmę. Nie polecam

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
WarHammer not40K

Cięcia budżetu spowodowały, że wyrzucono mnie z pracy, bo byliśmy niepotrzebni już tej firmie. Jeszcze nie dawno mówiono nam jacy Jesteśmy ważni - szkoda, że to były tylko słowa szefa M. Pracowało tu kilka fajnych osób, które albo zostały zwolnione, albo same odeszły. Najbardziej mi szkoda dwóch osób: takiej malarki A. (krótko po jej odejściu, ktoś udostępnił niepochlebny komentarz na tej stronie - w którym opisywano niestety, ale bolesną prawdę jaka odbywała się w tej firmie - począwszy od BHP, aż do problemów zdrowotnych pracowników w wyniku niebezpiecznej pracy z toksynami i chemikaliami) A. była dobrą dziewczyną, radosną tylko, że hejtowaną przez innych za skromność i poczucie smaku; nikt jej nie rozumiał a miała poczucie rytmu. No i takiego wysokiego chłopaka (który odwalał brudną robotę za innych) sprzątał, robił zakupy, często zdobywał rzeczy niedostępne; często widziałam falę hejtu jaka była mu dostarczana, tylko dlatego, że chciał dobrze, ja to widziałam - szkoda, że nasze zakompleksione towarzystwo nie... później na jego miejsce wszedł gruby K. głupio-mądry - taki pajac tylko, że nie ogarniał rzeczywistości i podlizywał się szefowi - wszyscy to widzą oprócz naszego biednego szefa M. no i jego żony A. Nie polecam, no chyba że będziesz wchodził szefowi i jego żonie w pupę :) (tylko potem nie bądź zdziwiony/na, że tam Cię będą mieli)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Dlaczego ja?

System gwiazdek spoko, tylko dlaczego dział utrzymania studia ich nie ma? odwalają cała brudna robotę - Dziwne rozwiązania szykuje nam szefostwo. Tylko malarze i modelarze mają szansę na premię. Zgadzam się z wcześniejszą opinią, jeden dzień jesteś chwalony tylko po to by znów po 20 min dostać opiernicz (usunięte przez administratora)(to wygląda jak rozszczepienie osobowości - w ciągu 15 min otrzymujesz cała gamę różnych emocji od fascynacji i uprzejmości po agresję i brak wyrozumiałości) - rozumiem że to praca - ale polityka firmy miała być inna. Gdy jakiś czas temu mnie przyjmowano mówiono nam że to rodzinna firma i chcemy by takie stosunki tu panowały, nawet mieliśmy zapraszać przyjaciół do pracy by się lepiej pracowało, tak miało być, ale skończyło się na tym że sami odeszli bo już nie wytrzymali, nawet wspomniany(usunięte przez administratora) nie dał rady i odszedł.. Firma jest rodzinna tylko szkoda że tylko dla szefostwa.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Trabancik

Mój staż pracy w tym miejscu jest dość krótki, ale mogę powiedzieć, że zarządzanie firmą ze strony młodego szefa (usunięte przez administratora)jak również BHP leży i kwiczy. Jeden dzień Jesteś chwalony, a na drugi dzień (gdzie nic nie zrobiłeś złego) dostajesz solidny ochrzan w sumie zupełnie za darmo. Ciekawi mnie również postać(usunięte przez administratora)człowiek ten nie potrafi z nikim normalnie rozmawiać, jest krzyk na całe gardło, (usunięte przez administratora) Mimo, ze byłem z polecenia - ja nikomu nie polecam tej firmy.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Włuczykij

Dlaczego jest hejtowana osoba, a nie to co jest w komentarzu? :D To takie polskie, nie ważne jak Twoja opinia jest wiarygodna, ważne jest to że to Ty i Tylko Ty masz taką opinię i nie możesz jej mieć i biada Ci jeśli będziesz miał inną niż wszyscy (z czymś mi się to kojarzy) ;P Ale co mi tam, jestem tylko turystą i nic nie wiem o życiu :-)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Magnolia
@Włuczykij

Ciekawe na kogo teraz rzucą podejrzenia, bo już jedna osoba straciła przez to pracę, ciekawe kto będzie następny.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Nie_akceptowalny
@Magnolia

Co Ty gadasz? Nie jedna osoba tylko już z 5, nawet wysoki pajac

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Administrator

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa coraz istotniejszą rolę. Czy tak samo jest w Mixed Dimensions Sp. z o.o.? Napiszcie, co sądzicie na ten temat!

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anonim

(usunięte przez administratora)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
TaOsoba

Aż mi się cieplutko na serduszku zrobilo. W sumie jak mozna oczekiwać czegos konstruktywnego iobiektywnego od osoby ktora trzaska drzwiami w najmniej odpowiedniej chwili

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Bóras

Nie przeliczyłem, czy jest 14 powodów (których nie chciałaś podawać, "bo nie"), ale zarówno sposób, w jaki opuściłaś zespół - iście kulturalnie, w zrozumieniu, z szacunkiem dla kolegów z grupy roboczej - z dnia na dzień, w środku projektu - czynią cię osobą niesłychanie wiarygodną i upoważnioną do tego rodzaju negatywnych wypowiedzi. Dodatkowo - wylewanie swojego żalu na plecy ludzi, po Twoich czułych "przytulasach" i życzeniach szczęścia, jest tak dogłębnie katolickie, że kolana się same uginają. Dawałbym na tacę. Srebrną. ;) W którym kąciku twoich przyjaźnie uśmiechniętych ust kryło się tyle zawiści? Czuwaj! :)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Agnieszka Krauze
@Bóras

To ma być jakiś żart? Nie napisałam tego. Pozdrawiam.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
UlaKras

Dzięki Agnieszka za opinie :)

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw merytoryczną opinię o Mixed Dimensions Sp. z o.o. - Poznań

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Styczniu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 987 144
  2. olx.pl 3 551 040
  3. pracuj.pl 3 393 576
  4. jooble.org 3 374 784
Mixed Dimensions Sp. z o.o.
3/5 Na podstawie 17 ocen.
  • Zobacz wywiad
  • Tylne Chwaliszewo 2
    61-103 Poznań
  • NIP: 7010712881 KRS: 0000692068
Mixed Dimensions Sp. z o.o.