Organizacja w tej firmie praktycznie nie istnieje. Osoby prowadzące ten "statek" albo udają, że wszystko jest OK albo poprostu nie ogarniają co się dzieje a dzieje się dużo. Jeden wielki bałagan zaczynając od biura kończąc na technikach podłączających usługę.
Śmieszne warunki pracy (wlasna działalność gosp. ,Zarobki ok 30% mniejsze niż konkurencja)osoby pracujące nie posiadające odpowiedniej wiedzy na temat tego co robią, zła organizacja praktycznie w każdym filarze, odpowiedzialność za rzeczy losowe i niezależne od nas (np. uszkodzenie auta nie z naszej winy - to nie jest żart), traktowanie techników jak robotów (niepłatne za dojazdy do klienta, określona ilość instalacji dziennie - nie biorąc pod uwagę niczego (a instalacje są rozne) nadgodziny mniej płatne ) (skutkiem tego jest rotacja pracowników jak w meczu piłki siatkowej - praktycznie każdy zwalnia się po maks miesiącu ), brak odpowiedniego i profesjonalnego sprzętu, szkoleń a nawet wiedzy czy w danym miejscu jest opcja wykonania usługi.
Jakość usług internetowych na średnim poziomie (najwięcej problemów z radiówką i telewizją m.in. ze względu jakość sprzętu(typowa chińszczyzna która albo działa dwa lata bez problemów albo po miesiącu pada zasilacz/płyty główne) a także słabo rozwinięta infrastrukturą sieciowa co niestety potwierdzają opinie. Byc może się to zmieni gdyż firma sprzedała większość udziałów Toya Sp.z.o.o.
Jedyną pozytywną rzeczą w tej firmie jest zespół ogarniętych, wesołych osób (którzy ciągną to dalej tylko z rutyny, potrzeby pracy (takie moje odczucie) - inaczej nie wytrzymał bym tam prawie 2.5 lat.