Ku przestrodze:
Na początku zacznijmy od tego że stawka początkowa nie jest nawet najniższa krajową, pracodawca w zamian obiecuje złote góry których nigdy nie doczekamy. Polityka firmy polega na zatrudnianiu niedoświadczonych osób byle tylko taniej w zamian otrzymujemy naprawdę ciężkie Zadania. Pracodawca nie pomaga po przez ciągle pośpiesznie, przykładowo drogę z Łodzi do Warszawy jak się nie pokona w godzinę to jest wielkie oburzenie. Samochody to trumny na kołach o ile wogule jeżdżą, a jak nie jeżdżą to wina pracownika że nie może robić zleceń. Za paliwo trzeba często płacić z własnej kieszeni a jeśli chodzi o zwrot kosztów to czasami się uda a czasmi nie. Brak wypłaty to norma, po zagrożeniu odejściem z pracy, pracodawca łaskawie oddaje za paliwo i jak ma dobry dzień to przeleje połowę wypłaty do końca następnego miesiąca, pełna wypłate dostaje się średnio półtora miesiąca po określenie rozliczeniowym o ile będzie się o nią codziennie upominać. Pracodawca żyję w swoim świecie, można do niego mówić cały dzień a on i tak na końcu ma pretesje że o czymś mu nie powiedzieliśmy ( po czasie to nawet śmieszne się zrobiło). Godziny pracy to od 9 do której pracodawca chce, nawet nie ma co liczyć na 8 godzin dziennie, średnio 10 a nawet więcej oczywiście nadgodziny nie są płatne. Motoryczny brak umowy, wracanie od klienta komunikacją ZTM wraz z sprzętem, fochy szefa, kłamstwa, weekendy pracujące od rana do wieczora pomimo przepracowanego całego tygodmiany po 10h TO STANDARDY TEJ FIRMY.
Czarę goryczy przelał pit który jest jawnym przekrętem skarbowym. Ale właściciel za jakiś czas ogłosi upadłość i utworzy nowa firmę, to norma.
Były i zalety: Super współpracownicy z którymi miło się pracowało pomimo złej atmosfery. I to z zalet tyle.
Nikogo nie zniechcam, ale wystarczy minuta rozmowy z tym szefem"Januszem" i będziecie wiedzieli o czym mówię.