GS MASKIN AS

Florø

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 19 ocen.

Opinie o GS MASKIN AS

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GS MASKIN AS

Przemek

W odniesieniu do wszystkich przeczytanych opinii trudno uwierzyć w to co jest tutaj napisane. Pracowałem w tej firmie (przez miesiąc) i tak naprawdę wszystko co zostało mi przekazane podczas rozmowy telefonicznej to było tak na miejscu. Nie rozumiem opinii, że ktoś otrzymał darowiznę 20000 koron za miesiąc (bo tyle przepracował). Z mojej wiedzy podczas rozmowy rekrutacyjnej jest jasno powiedziane, iż za I miesiąc pracy otrzymuje się wynagrodzenie 20000 koron (niezależnie od ilości przepracowanych w tym miesiącu godzin) a dopiero później przechodzi się na stawkę godzinową. Co do wypłaty wynagrodzenia to również nie miałem z tym żadnego problemu i od żadnego pracownika, z którym rozmawiałem podczas pracy w tej firmie nie usłyszałem żeby były problemy z wypłatami. Co do kierowcy autobusu to chyba został poinformowany o fakcie pracy fizycznie po przewiezieniu ludzi na projekt. Podczas mojej pracy każdy zarówno kierowca jak i operator w momencie kiedy nie miał pracy na swój sprzęt pracował fizycznie. W związku z warunkami w jakich mieszkałem to również nie mogę narzekać. Dostęp do łazienki, kuchni a jeżeli chodzi o porządek w pokojach to jak każdy dba tak ma. Reasumując całość po przeczytaniu opinii wydaje mi się, że albo osoby niezadowolone nie potrafią słuchać ze zrozumieniem tego co jest im przekazywane podczas rozmowy rekrutacyjnej albo sami nie wiedzą czego chcą. Pozdrawiam.

Przemek
@Bob Budowniczy 17.02.2018 19:18

Może ty w (usunięte przez administratora) byłeś i g.... widziałeś. Nie siedziałem tydzień w samochodzie, ale skoro masz takie informacje to spoko nie wnikam. Nie powiedziałem że od razu pracowałem w dołku faktem jest że od początku tego nie robiłem. Skąd u ciebie takie informacje, że byłem przysłany na sprawdzenie ludzi i jako najbardziej zaufany foreman. Szczerze ci powiem że masz lepsze informacje ode mnie bo ja wiem tylko że pojechałem na przyuczenie do Grześka i miałem później być foremanem. Ja w pracy byłem jako zwykły pracownik bo do tego żeby być foremanem to trzeba mieć wiedzę i doświadczenie a na daną chwile tego nie posiadałem. Naprawdę wiesz więcej ode mnie. A tak ogólnie dla twojej informacji to Monika jest moją rodziną ale tak naprawdę nie powinno cię to interesować i tak ogólnie to moim zdaniem nie jest zaganiaczką, ale ty na pewno wiesz lepiej. Jeżeli chodzi o mój powrót to tak jak pisałem wcześniej nie wszyscy wytrzymują psychicznie bez rodziny i ja nie dałem rady a dodatkowo trafiła mi się okazja powrotu do Polski do pracy. Nie wiem czy dosyć jasno ci to wytłumaczyłem ale ważniejsza dla mnie była rodzina.

Rezygnuje
@Przemek 19.02.2018 16:37

Dobrze , że tu zajrzałem przed wyjazdem do pracy .Skoro nawet członków rodziny werbują ,a oni wytrzymują miesiąc mimo że mają tam plecy ... Tęsknota za rodziną to jedno .Powrót po paru tygodniach bez kasy z potkulonym ogonem to inna kwestia . Rezygnuje z takich atrakcji i mam nadzieję będzie takich ludzi wiecej . Dzięki Przemku że mi uświadomiłes i innym chetnym jacy szmalcownicy oszukują tam własnych rodaków .

Ciekawy

Prowadzona jest rekrutacja na 2018 rok .Praca od kwietnia , maja .Opinie tutaj negatywne i ciekawe czy warto jest poważnie traktować ofertę pracy .Może ktoś doradzi uczciwie ?

Harry
@Ciekawy 13.02.2018 11:16

Nie rób tego będziesz żałować...

Ciekawy
@Harry 14.02.2018 20:25

a więc 250 godzin za 20 tys NOK ... minus 35% , minus 2,5 tys NOK za sranie po krzakach (tzw.mieszkanie) , minus około 3 tyś NOK podróż , minus wyżywienie . Na czysto po miesięcznych "wakacjach " w GS Maskin As zostaje tysiąc polskich złotych , a trzeba jeszcze wrócić do kraju . Przykre skutki wyzysku .

Andrzej

Affgan napisz mi na piv. andrzejmielewski@onet.pl jakie masz zamiary co do tej firmy bo sam zastanawiam sie zlozyc cv . Moze masz wiecej informacji .Andrzej

Kierowca
@Andrzej 11.02.2018 19:31

Sądząc po wpisach kolegi "Andrzej" oraz "Affgan" są podstawieni przez firmę GS Maskin. Opinie dodaję się o pracodawcy, a nie o planowanym złożeniu CV. Firma mając problemy z dalszą rekrutacją pracowników posługuję się przez podstawione osoby. Ogłoszenia o rekrutacji są aktualne więc nic nie pozostaje tylko życzyć Panom powodzenia. W niedługim czasie będzie podany adres email dla oszukanych przez firmę GS Maskin w celu grupowego zgłoszenia roszczeń.

Harry
@Kierowca 12.02.2018 08:07

Czekam z niecierpliwością w razie czego proszę o kontakt

Affgan

Mam zamiar złożyć CV do w.w. firmy. Sądząc po opiniach to raczej cudów nie mam sie co spodziewać. Ktos ma jakies aktualne info o warunkach zatrudnienia/pracy w firmie GS MASKIN AS?

Harry
@Affgan 11.02.2018 09:20

Nie rób tego będziesz żałował...

Pracuś

Praca i warunki mieszkaniowe, to jedno, ale ważna jest sprawa płatności. Stawka 167 koron(brutto) na godzinę, to 30 koron niższa od najniższej norweskiej krajowej (można to sprawdzić na stronie inspekcji pracy). Gwarantowane na umowie 40% za nadgodziny, to fikcja nikt nigdy tych pieniędzy nie widział. Pierwszy miesiąc 250-260 godzin za marne 20.000 koron (brutto), a traktują cię ja niewolnika, każdy tobą rządzi, a na dodatek donosi do kierowników i do Pani z biura. Właściciel firmy gdyby wypłacił - wyrównał wszystkim za same nadgodziny i minimalną, to jest BANKRUY. On w ogóle nie zna się na prowadzeniu firmy jedynie umie oszukiwać i dobrze z tego żyję. Dla zainteresowanych - proszę śledzić opinie to wkrótce będzie podany adres email na który będzie można zgłaszać swoje dane do inspekcji pracy. Może ktoś posiada jakieś fotki np. z mieszkania, nieprawidłowości w pracy, będą pomocne. Ja mam kilkanaście o całym tym bajzlu.

Harry
@Pracuś 14.02.2018 07:58

Szkoda ze zdjęcia z projektów i mieszkań skasowałem ale chętnie się fo ciebie przyłącze aby ich pogrążyć (usunięte przez administratora)

Polaczek

A więc tak: jesteś tam traktowany jak niewolnik..O zjazd do Polski ciężko się doprosić .. Pani w biurze czyli znajoma brata szefa wydaje sie jej ze jest madra i smieszna ..tylko jej się wydaje ..kierowniczek z pomorza A dokładnie chyba ze Świnoujścia ..h**a zna sie na robocie ale ostro uważa się za kierownika .. wystarczy znać angielski i coś na planach się znać i jesteś kierownikiem.. on operatorow z kilkudziesiecioletnim stazem bedzie uczyl kopac a jedyna lyzka z jaka mial kontakt to ta która się zupę je bądź kawę słodzi A nie ta od koparki.. I oczywiście nie mógłbym brata szefa pominąć.. laki luk , wydra , kierownik zamieszania , po prostu porażka on wie że nic nie wie ale myśli że jest super ..jak przyjeżdża na budowę to wiadomo że będzie jedno wielkie zamieszanie i jakieś głupie pomysły.... I jeszcze dużo by się tutaj rozpisywać ale szkoda tracić czasu ... (usunięte przez administratora) jest :-D

Harry

Nikomu nie polecam nie wypłacają pieniędzy traktują ludzi jak smięci trzeba prosic się o swoje pieniądze warunki mieszkaniowe tragedia mój pies ma lepiej a pożal się Boże foremani prostaki którym słoma z butów wystaje ale że dobrze w (usunięte przez administratora) wchodzą szefowi i donoszą to są niby kierownikami na projekcie pół roku czekałem na swoje pieniądze jest sposób na nich i jeżeli ktoś chce to zapraszam na priv to wszystko powiem nie trzeba prawników a zwłaszcza ci co pracują tam dłużej niż 1 czy 2 a są tacy nawet największym desperatom odradzam szkoda czasu i nerwów

Lew
@Harry 13.02.2018 20:31

Siema Harry daj priv to sie odezwe bo tez mnie oszukali i walcze a Moniczka jest Mogilna a gada że z nad Morza hahaha

Porażka.

Aż dziw bieżąco że nikt do związków się nie zgłosił.... Po takich sytuacjach gość by splajtował, ale z tego co widziałem to tam wszyscy się trzęsą o prace bo nikt po Angielsku słowa nie zna wiec szef się czuje bezpiecznie.

Zawiedziony....

Szef zatrudnia ludzi tylko z Polski.....wygląda to jak (usunięte przez administratora). Nikt nic nie wie, istny (usunięte przez administratora), szczerze odradzam. Pracowałem tylko miesiąc bo znam Norweski więc znalazłem inną pracę.

Koparek

Pracowałem w firmie GS Maskin jako operator koparki. Poszukiwali operatorów z uprawnieniami kat.1 i 2. Na miejscu okazało się, że pojemność łyżki w koparkach jest 1,2 łopaty. Po miesiącu zrezygnowałem, a o pieniądze( dziadowiznę 20,000 koron brutto za 250 godzin) musiałem się prosić. Świadectwa pracy do dnia dzisiejszego nie otrzymałem. Pani w biurze nie odbiera telefonów. Nic dodać nic ująć firma GS Maski, to firma KRZAK.

Kierowca

Byłem zatrudniony jako kierowca autobusu jednak okazało się, że musze również tankować koparki latając z bańkami po projektach, a po przywiezieniu ludzi do pracy pracować łopatą około 9-10 godzin dziennie. Zapłacone miałem jedynie za pracę na przy łopacie, bo szef stwierdził, że ludzi do pracy dowoziłem przy okazji. Praca kierowcy autobusu to około 14 godzin dziennie oraz soboty 9-10 godz. w zależności ile jest się na budowie.

anonim

(usunięte przez administratora)

Zostaw opinię o GS MASKIN AS - Florø

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie GS MASKIN AS