BRT30.11.2018 21:44
Inne
Witam
Jedna i najważniejsza sprawa, jesli szukasz firmy/pracy idealnej to zapewniam Cię, że prawdopodobnie nigdy takiej nie znajdziesz. Zawsze znajdzie się coś w każdej firmie co Ci nie będzie pasowało, zawsze.
A teraz do rzeczy.
Pracowałem w firmie Aryzta kilka lat jako zwykły pracownik nie żaden kierownik, lider czy operator ale jako zwykły "szeregowy" i mogę co nieco się wypowiedzieć na temat takiej pracy.
Jeśli zamierzesz podjąć tutaj pracę to na początek ( zazwyczaj) przyjmują nowych przez podfirmę. Czasem przyjmują od razu na firmę ale żadko. Musisz im czymś zaimponować jeśli od razu przyjmą Cię na np. operatora i dadzą umowę np. na rok. Na stanowiska wyższe np. kierownicze, specjalistyczne to wiadomo przez firmę.
Praca zwykłego Kowalskiego to dość monotonna praca ale nie zawsze, zależy na jakie stanowisko trafisz. Kobiety zazwyczaj do liniowania czyli sortowania i układania bulek, rogali lub tortilli bo są trzy typy produktów. Mężczyźni czesto do pracy bardziej fizycznej- cięższej. Praca w systemie zmianowym cztero brygadówka( cztery dni pracy 1-2 dni wolne i tak w kółko, w tym praca w soboty i niedziele !- linia bułki, croissant i magazyn) lub po 12 godzin dziennie ( linia Tortilli i Utrzymanie ruchu- więcej info w firmie) Praca w biurach to sielanka z tego co zauważyłem ( Klimatyzowane pomieszczenia, przerwa kiedy ci pasuje, kuchnia do dyspozycji, nie maja tam źle) nie będę sie za wile wypowiadał bo tam nie pracowałem, wiem to ze slyszenia lub obserwacji.
Co do pracy na produkcji, nie jest aż tak źle. Pracodawca stara się zapewnić godne warunki pracownicze, dba o bezpieczeństwo i czystość( aż za dobrze- audyty), kursy lub szkolenia są dość często.
Atmosfera w miejscu pracy . I tu zaczyna się ciekawie bo zależy z kim pracujesz i na kogo trafisz. Są ludzie i ludziska, ludzie mają różne charaktery i trzeba to szanować. Podkreślam trzeba bo nie tolerowana w firmie jest jakakolwiek dyskryminacja ( rasowa, narodowościowa, wyznaniowa itd.) Jeśli kogoś dyskryminujesz to szybka droga do straty posady. Sam byłem świadkiem jak wywalono gościa, który źle się donosił do kilku kobiet.
Praca na lepszych stanowiskach typu operator, lider, koordynator, i wyżej wiadomo lepsza płaca i praca, jest większa odpowiedzialność ale coś za coś.
Na koniec cukiereczek praca na magazynie. I tu też są małe schodki bo tu też zależy nie jaką zmianę trafisz, na jakich ludzi itd. Tu też najpierw pod firma potem jeśli się sprawdzisz to na firmę przejmują jeśli są wolne wakaty ( miejsca). Zazwyczaj jest sporo pracy. Wysokie skłądowanie, mroźnia, praca w niskich temperaturach.
Patrzą na ręce czyli jeśli coś schrzanisz są konsekwencje w zależnośćci od strat, wykroczenia. Jakaś odpowiedzialność jest w każdej firmie także i tu.
Piekarnia Aryzta Strzegom - ludzie odchodzą z różnych powodów i przychodzą nowi na ich miejsce, wiele osób robi już bardzo długo 4-5 lat więcchyba praca nie jest taka zła ... Czasem wracają starzy pracownicy więc chyba nie jest aż tak źle :)
Jeśli chodzi o rynek pracy w Strzegomiu (i okolice)nie jest kolorowo. To jedyna tak duża firma/fabryka więc za dużego wyboru nie ma. Są plusy i są minusy ale nigdzie nie jest idealnie.
Ogólnie polecam ale pamietajcie to tylko fabryka pieczywa więc nie spodziewajcie się niewaiadomo czego :)