Byłam recepcjonistką w hotelu Avangard (Park, Panorama) wejście od Cieszkowskiego. Minusy: 1.Niepewność zarobków-niejasne zasady wypłat i nadgodzin, nie otrzymałam wypłaty za pierwsze 3dni pracy i dostałam najmniejszą wypłatę za miesiąc, w którym pracowałam najwięcej i miałam 15nadgodzin (2 recepcjonistki były na urlopie); nadgodziny są liczone wg fantazji, nadgodzina w święto (bez oddania dnia wolnego) i w nocy to zerozł, a inne nadgodziny liczone są dopiero od 0,5godz.(za 4x15min dostaniemy zerozł). 2.Umowa po pewnym czasie-przez pierwsze tygodnie pracowałam bez żadnej umowy, po ok. miesiącu otrzymałam umowę o pracę, ale na kwotę niższą niż się umawialiśmy (norma). 3.Szefostwo nie szanuje pracowników-rozmowa z szefem na temat pracy i pensji uznawana jest za naruszenie boskości majestatu, nie słyszałam nigdy pochwały pracownika (tylko krytyka), pracownicy z Ukrainy pracują nonstop za mniejsze pieniądze niż Polacy i bez umowy, stali pracownicy z Polski mają zaległe urlopy 2 lata wstecz i wiele nadgodzin, gdyż jest ciągła fluktuacja pracowników. Plusy: eleganckie apartamenty, niektórzy współpracownicy bardzo mili, terminowe wypłaty na koniec miesiąca.