Trudno sobie wyobrazić gorzej przebiegający remont - zamiast 1 tydzień trwał 1 miesiąc, mnóstwo usterek i niedoróbek, codzienne kłótnie o wykonanie poprawek. Remont wymagał nieustannego nadzoru z mojej strony, poświęcenia czasu przeznaczonego na pracę zawodową i szargania nerwów. Pan W. całkowicie nie potrafi przeprowadzać i nadzorować remontów, do tego jest niepunktualny, niesłowny i chamski. Zdecydowanie przestrzegam przed wynajęciem go do jakiejkolwiek pracy remontowo-budowlanej.