OTIS19.10.2014 10:10
Inne
Witam.
Proponuje walczyć o swoje pensje. W otis na start podstawa to 4000 brutto dla konserwatora ze wszystkimi uprawnieniami( jedynka plus schody) a do schodów jest specjalna brygada wiec nie ma co się martwic ze rzucą cie na coś czego na oczy nie widziałeś. Samochód za który zabierają ci 198 zł miesięcznie a w zasadach użytkowania jest jasno napisane ze masz go do dyspozycji w święta , chorobę, urlop itp. Pakiet medyczny. Multi sport za 18 PLN. Premia od wymiany czesci od 0 do 2500 tys.( 900 premi robisz z palcem w ....). Dyżury w noce/święta/ weekendy są w domu pod telefonem. Jeżeli nie masz zglzen to dostajesz za każdą godzine siedzenia w domu 5 PLN. Gdy musisz wyjechac to dostajesz tzw setki ( czyli srednie podwojne wynagrodzenie za godzine pracy licząbe z podstawy) czyli jakies 40-50 PLN. Łatwo policzyc ze jak masz 8 reklamacj to 400 brutto za osiem godzin pracy dostajesz do reki. A tez nie możesz pracowac wiecej niz osiem godzin w ciągu dnia wiec dyzury są podzielone na cztery osoby czyli od 7 do 15 np. Andrzej. Od 14 do 22 np Pioterk a nastepnego dnia Od 7 do 15 Jurek a14 do 22 Tomek. Noce zalezy od brygady jedni po jednym dniu a wyjazdów jest jeden. A w brygadach gdzie jest mniej reklamacji to po całym tygodniu i srednio do 2-3 zgłoszen w tygodniu. Noce płatne są 5 PLN za czuwanie i setki za wyjazd. Sa takze kontrole lecz jeżeli potrafisz zapamietac trzy zasady po 8 czynosci tzn. otworz drzwi sprawdz czy kabina jedzie , wcisnij stop zamknij drzwi potem otworz drzwi sprawdz czy kabina sie nie przemiescila i tak dalej to nie masz co sie martwic. Jeżeli nawet uwalisz to nie ty pierwszy i ostatnni. A i tak jeżeli nie jestes tumanem to premi ci nie zabiorą. Proponuje składac CV i jezeli lubicie ta prace to nie dajmy sie wykorzystywac bo wiele firm zatrudnia ludzi z odzysku po marne grosze i pieniądze pod biurkiem dzieki temu zaniza cene za konserwacje. Łatwo policzyc ze jezeli pracoenik by musial dostac pensje 6000 brutto plus samochów to juz kwota 100 P