Widełki po to aby przyciągnąć potencjalnych kandydatów bo nikt nie chce tam pracować z powodu mega toksycznej, wrogiej i nieprzyjaznej atmosfery spowodowanej tym, że dwie młode dziewczyny przy aprobacie prezesa zarządu i głównej księgowej „rządzą” i bawią się w HR Managerki oraz kierownictwo.
Niewyobrażalny mobbing z ich strony, brak komunikacji i współpracy, wyszydzanie i wyśmiewanie oraz donoszenie do szefostwa przy wysokim braku kompetencji i umiejętności z ich strony.
Bardzo duża rotacja spowodowana nie tylko toksyczną atmosferą, ale także bardzo małą ilością pracy bo jest przeludnienie. A co lepsze obowiązki zabierają sobie wyżej wspomniane dziewczyny oraz główna księgowa.
Ja wytrzymałem tam pół roku i dłużej już nie mogłem. Pojawiły się lęki, ataki paniki, obniżony nastrój.
Ww dziewczyny w niewybredny sposób komentują Twója pracę, są mega konfliktowe, utrudniają pracę np. poprzez chowanie danych do logowania do programów i serwisów zastraszają Cię odnośnie przedłużenia umowy i wiele innych. Raczej mają niską świadomość odnośnie tego, że to jest mobbing, a dodatkowo się nie obawiają bo na pewno żadne konsekwencje ze strony pracodawcy je nie czekają, ewentualnie tylko złożenie pozwu do sądu pracy.
Na prawdę radzę się zastanowić nad sensem współpracy z tą firmą jeżeli cenne jest dla Ciebie zdrowie psychiczne i komfort pracy.