Ziomek03.03.2023 18:51
Były pracownik
Hejka, jako były pracownik mogę z całego serca odradzić pracę w firmie Woodland. Praca to koszmar, brak zorganizowania, przestarzałe maszyny (czułem sie jakbym pracował w latach 50), nudne i monotonne obowiązki, praca również na dworze w nie ogrzewanych pomieszczeniach, brak logistyki magazynowej, chaos. Najgorszy jednak jest właściciel. Pewny siebie gbur, który elokwencją oraz inteligencją przewyższa jedynie pustaki, ale tylko te zwykłe, ceramicznych już nie. Uważa się za alfę i omegę i głośno się z tym obnosi ujmując innym bardziej kompetentnym pracownikom. Siedzi w biurze i obserwuje ludzi na kamerach i gdy tylko coś mu nie pasuje przychodzi i obraża pracowników. Za drugim albo trzecim razem przychodzi z wypowiedzeniem podając głupi i bezsensowny powód. Śmieje się ze swoich pracowników, że pracują za takie pieniądze. Brak odpowiedniego przeszkolenia na maszyny, ale wymogi obsługi i tempa pracy jak najbardziej. BHP to jest 5 sekund tyle co podpis złożysz na papierze. Wymiar pracy to 10 godzin i nie ma mowy o krótszym dniu pracy. Zawsze jest 10 godzin. Wypłaty to żart bo parę gorszy ponad najniższą krajową. Ludzie jeżdżący wózkami widłowymi w życiu nie widzieli na nie kursu i jeżdżą bez przeszkolenia. Przy pracach z chemikaliami brak odciągów oraz wentylacji. Mordercze tempo za śmieszne pieniądze.
To chyba tyle z tego co pamiętam. Nie marnujcie swojego czasu na pracę tutaj.