Miałem nieprzyjemność być na rozmowie. Przestrzegam innych. Oto warunki: firma nie płaci za zwolnienia oraz urlopy. Praca od 6 do 16, zdarza się że 6-18. Dla kogoś kto lubi dużo pracować to w porządku bo więcej zarobi ale nie tutaj. Stawka 24 zł na godzinę + 10 zł ochłapu do nadgodziny. Firma pod lupę inspekcji pracy, tylko i wyłącznie..
Dobrze że na rozmowie przedstawiane są realne warunki ale pytanie do pracowników tam pracujących na umowie o pracę, jak możecie tam robić na takich warunkach i podpisywać papier w pokoiku sam na sam z szefostwem o tym że wykorzystaliście urlop żeby nie musieli wam za niego płacic? Bo słyszałem również o takich sytuacjach w waszej firmie.