Odradzam każdemu prace w tym miejscu, nawet jeśli jesteście pod ścianą i potrzebujecie pracy na już, nie wysyłajcie CV do Ninja Park Jumpownia, bo tylko stracicie czas, ja tak zrobiłem i opowiem wam swoją przygodę.
Odpowiedź dostałem już w pierwszy dzień, na następny byłem już na rozmowie gdzie wszystko brzmiało pięknie, a na kolejny byłem na dniu próbnym. Zgodziłem się na to żeby zostać na 12 godzin, ponieważ wszystko wskazywało na to że pracę mam pewną, na następny dzień miałem dostać informację kiedy znów mam przyjść, ale przez ponad tydzień nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, i w końcu po 9 dniach od dnia próbnego udało mi się dodzwonić do Pani Manager, Pani Justyny. Dowiedziałem się że jednak nie dostanę u nich pracy. Z ich decyzją akurat nie będę się sprzeczał, jestem w stanie zrozumieć dlaczego tak zdecydowali, chodziło o moje opinie na moich portalach społecznościowych, ale nie rozumiem dlaczego tak długo czekałem na tą informacje. Ale to nie wszystko, Pani Justyna obiecywała mi że mimo decyzji będę miał zapłacone za te 12 godzin które u nich przerobiłem, cóż, minęło już 21 dni odkąd wysłałem swój numer konta i wciąż nie otrzymałem pieniędzy, więc rozumiem to tak że zostałem wykorzystany do pomocy na cały dzień ZA DARMO.
Określiłbym Panią Justynę jako bardzo nie kompetentną i mało profesjonalną, szefostwo powinno dokładnie się jej przyjrzeć, ponieważ z tego co wyczytałem w internecie nie jestem pierwszą osobą która się na nią skarży.