Witam dzisiaj telefonicznie chciałem uzyskać infirmacje na temat silnika do traktorek Yard Man silnik Intek 18 HO OHV olej, filtr oleju. Podczas rozmowy pracownik firmy poprzez podane mu dane silnika szczegółowo przekazał mi interesujące mnie informacje jak również podał rok z którego pochodzi mój silnik. Rozmowa przebiegała bardzo spokojnie pracownik firmy był grzeczny i rzeczowo przekazał mi dane gratuluję i pozdrawiam.
Klient
17.10.2019 11:51
Inne
Wszystkim osobom odwiedzającym tą firmę radzę pilnować swoich portfeli żeby przypadkiem gdzieś nie zostały bo napewno się nie odnajdą. Nawet po posłuchaniu przypadkiem rozmowy pracowników o tym jak to się podzielą pieniędzmi i kto wpadł na pomysł żeby (usunięte przez administratora) potrafili perfidnie powiedzieć, że mówili tak dla żartu tylko i nic nie znaleźli. Dla 150 zł stracić szacunek i zostać zwykłym złodziejaszkiem. DNO!
Nowy wpis
Daniel Marczak (chabin.pl)
04.02.2020 13:48
Inne
Wszystkie osoby, które miały wątpliwą przyjemność przeczytać powyższe pomówienie, serdecznie współczujemy. Już spieszę z wyjaśnieniem. Sytuacja, która zaszła wyglądała następująco pracownik firmy dostarczającej catering (wieszcojesz) przyjeżdżał do naszej firmy na Łomżyńskiej wielokrotnie. Niestety nigdy to nie był "najostrzejszy nóż w szufladzie" co przejawiało się wielokrotnymi historiami pt.: "przyjechałem z jedzeniem, tylko zapomniałem jedzenia" albo "przyjechałem z jedzeniem, ale w sumie to zostały mi już tylko desery". Naturalnie nie było tu mowy o punktualności, komunikacji czy słuchania potrzeb klientów, ale przez długi czas godziliśmy się z tym, mimo wszystko kupując kanapki czy obiady. Nasz Pan dostawca jedzenia często przyjeżdżał do nas z "nerką", w której rzekomo trzymał pieniądze, ale praktycznie nigdy nie udało się nam tego sprawdzić bo 99% ludzi u nas płaciło kartą. Pewnego dnia przyjechał do nas rzeczony Pan, którzy przyjechał z jedzeniem, wszedł głównym wejściem, przyjechał ze swoimi boxami do kuchni, sprzedał około 2/3 rodzajów pokarmów, które zostały opłacone za pomocą kart płatniczych. Wyjechał, wrócił po kilku minutach meldując nam, że zostawił u nas nerkę z pieniędzmi. Znając owego Pana obstawialiśmy, ze po prostu znowu zostawił ją gdzieś w samochodzie, na dachu, w innym miejscu etc. Nie udało nam się doraźnie pomóc Panu, mimo szczerych chęci i próby odtworzenia sytuacji, rozmawiania ze wszystkimi pracownikami, sprawdzenia kamery (czy Pan miał rzeczoną nerkę z pieniędzmi na sobie kiedy wchodził do firmy - nie nie miał) etc. Kiedy Pan dostawca jedzenia powrócił po raz drugi bez zapowiedzi wchodząc do firmy - bez pukania, dzwonienia itd. zakradając się do kuchni podsłuchał fragment rozmowy natury humorystycznej, w której rozmawialiśmy (2 księgowe i 2 osoby z biura) o naszym dostawcy jedzenia, który notorycznie czegoś zapomina lub nie ma... Wten wyskoczył jak Filip z Konopii, na słowa koleżanki, że główna księgowa na pewno zabrała nerkę z 30pln drobnych w bilonie żeby uciec za granicę. Nasz dostawca powiedział, że mu przykro, że został okradziony przez Panią z księgowości, na co otrzymał wyjaśnienia, że to nie możliwe, ponieważ przez ponad 30lat funkcjonowania firmy nic w nas nie zginęło. Próbowaliśmy mu jeszcze pomóc, przeszukując wszystkie najbardziej absurdalne miejsca w firmie, sprawdzając monitoring (czy np. nie zostawił nerki na dachu samochodu) itp. Pan podziękował za pomoc potwierdzając, że tym razem na prawdę zostawił nerkę w wielkiej firmie produkcyjnej a nie biurze rodzinnej firmy, gdzie było kilkanaście osób, po czym wyszedł od nas i napisał tę nieprawdziwą oraz obraźliwą opinię.
(usunięte przez administratora) Panie kolego, to masz Pan w głowie.
Zostaw merytoryczną opinię o Chabin Service Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.