OSTRZEGAM!!!! kupiłem od firmy RIBES kanapę ATILA. Jakość wykonania oceniam na zero. Choć firma zastrzega sobie 21dni roboczych na dostawę, kanapy nie dostarczono mi przez ponad miesiąc. Kanapę dostałem BRUDNĄ, POOBIJANĄ, BEZ NÓŻKI. Pozostałe były pozdzierane nienadające się do użytku. Po otwarciu zamka od tapicerki wyleciały wióry z poobijanej płyty wiórowej. Materiał, choć reklamowany jako łatwo czyszczący, jest BARDZO CZEPLIWY, trudny do wyczyszczenia. Kanapa przy użytkowaniu wydaje różne nieprzyjemne, trzeszczące i stukające dźwięki, oraz po dotknięciu tkanina odkształca się i nie wraca do stanu pierwotnego. Na dodatek, kanapa została inaczej zapakowana niż w opisie i nie zgadzają się jej wymiary. To wszystko wskazuje na bardzo niską jakość produkcji, brak kontroli jakości. Na dodatek za przewóz trzeba zapłacić 64 zł i kierowca, który ma pomagać przy wnoszeniu, tego nie robi. Moją reklamację złożyłem telefonicznie od razu po zauważeniu nieprawidłowości. Pan, który odebrał obiecał, że na drugi dzień wyśle mi nóżki, oczywiście tego nie zrobił. Napisałem reklamację na stronie allegro co spowodowało, że kolejny pracownik firmy RIBES zadzwonił i chciał załatwić sprawę 25% rabatem. Powiedziałem, że jeśli dostarczy mi kurierem komplet nowych nóżek z wkrętami i wyśle 200 zł rabatu do umówionej daty to uznam sprawę za załatwioną. Jakież było moje zdziwienie jak przeczytałem na allegro "Chcieliśmy poinformować zespół Allegro, że doszliśmy do porozumienia z klientem" a ja nie dostałem przelewu ani nóżek. Na dodatek prosiłem żeby przed zakończeniem reklamacji tego nie robić. Kiedy napisałem na allegro, że czuję się OSZUKANY, pracownicy RIBES przypomnieli sobie, że nie dotrzymali umówionego terminu. A nóżki, które przyszły z dużym opóźnieniem nie pasowały do tej kanapy. Od tego czasu rozpoczął się KOSZMAR i problemy z pracownikami firmy RIBES, którzy czują się obrażani przeze mnie i nie mogą zaakceptować faktu, że z ich winy umowa nie doszła do skutku. Trwa to już prawie trzy tygodnie jak jestem, OKŁAMYWANY, OBRAŻANY, POSĄDZANY przez pracowników firmy RIBES o kłamstwa i brak chęci rozwiązania problemu. Dopiero interwencja allegro spowodowała, że firma uznała reklamację ale jak dotąd nie chce jej zrealizować. Usilnie wmawiając mi, że nie muszę ponosić żadnych kosztów ale mam zdemontować zabezpieczyć i znieść ich wadliwy produkt do samochodu jak zjawi się kierowca, choć do dziś nie wiadomo kiedy to ma nastąpić. Przepisy wyraźnie mówią, że wszystkie koszty od demontażu po transport są po stronie sprzedającego. Tak więc PRZESTRZEGAM kupujących w firmie RIBES. Jeśli dojdzie do reklamacji spotkacie się z niekompetentnymi, niemiłymi, opryskliwymi i nieuprzejmymi pracownikami firmy RIBES, którzy nie znają i nie respektują przepisów
Moje sugestie dla Ribes Przemysław Wielgosz:
Proponuję żeby zrobić szkolenie pracownikom w zakresie przepisów i regulaminów oraz kontaktów z klientem.
Wprowadzić kontrolę jakości towaru przed wysyłką a przede wszystkim poprawić gruntownie jakość produkowanych mebli.
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Powinni zapoznać się z przepisami być mili dla klienta i szybko rozwiązywać reklamacje.