Szkolenie z zakresu TIK dla rady pedagogicznej szkoły podstawowej na Mazowszu oceniam zdecydowanie negatywnie. Prowadzący nie przekazał praktycznie żadnej nowej, wartościowej wiedzy dotyczącej pracy z tablicą multimedialną. Pierwsze 40 minut poświęcił głównie opowieściom o swoim życiu prywatnym, uczuciowym i doświadczeniach zawodowych w korporacji, zupełnie niezwiązanych z tematyką spotkania. Szkolenie było chaotyczne, pozbawione konkretów i rzeczowych wskazówek. Prowadzący w trakcie szukał informacji, nie potrafił zainteresować uczestników ani zapanować nad przebiegiem spotkania. Zdecydowanie więcej było autoprezentacji niż merytorycznego szkolenia. W mojej ocenie był to czas zmarnowany, a poziom przygotowania i sposób prowadzenia zajęć pozostawiały wiele do życzenia.