Tę opinię pisze jako kierowca w firmie Kube&Kubenz Hamburg
Robota jak robota, jak to na beczkach testy po zakładach choć nie wszędzie, co do firmy to stawka godzinowa i aby zarobić 2100e brutto trzeba przerobić 150h (wszystko ponadto nadgodziny bodajże 13e+ tzn z chakiem..) do tego 28e netto diety i 15e brutto dziennej premi o tego brutto trzeba odliczyć 31% podatku i wychodzi stawka za 2/1 2100 może netto za 3/1 2400 gdzie koło tego w zależności jak się miesiąc ułoży czyli stawka gówniana jak dla mnie robota za miskę ryżu dla jeleni którzy lubią ebac po 15h żeby nadgodziny zrobić i dorobić coś.. jeśli jest robota bo jeśli nie ma roboty to nie zrobicie 10h dziennie (pauza się nie liczy) to wam odejmia z nadgodzin a jeśli nie macie nadgodzin to wam odejmia z urlopu a jeśli nie macie urlopu to wam odejmia z wynagrodzenia... Proste?
Gówniana stawka to tylko jeden problem tej firmy, drugi problem tej firmy to dyspo niemieckie zwłaszcza Worms i Pani na M która ma Polaków za nic i kolejne dyspo to Dordrecht (idioci ghule) którzy jedyne co potrafią to ebac Polaków na pełen zegar sloty wyliczone do minuty (bo stawka godzinowa) , często się zdarza że się spóźnić gdzieś bo nie biorą poprawki na korki itp...
Kolejna sprawa to brak emerytury no bo jak robocie za 2100E brutto to jaka z tego emeryura? Po 10 latach dostaniecie 300E? 😂 Oczywiście brutto.
Aha jeszcze bazy w Bergheim w miarę ok, w Worms obok śmietnika (może komuś nie przeszkadza) Dordrecht nie ma bazy.
Kolego co wyżej pisałeś że robią tu tacy po 12 lat , tak to prawda jeden jest taki co nawet by za darmo robił byle by za batoniki z Polski na gazach jeździć.🤣, robią tu tyle bo mają najwyższe stawki czyli 2900 bodajże teraz (oczywiście brutto) dokładnie to jest tyle co dostaniecie w każdej innej firmie na start. I dlatego nie zmieniają roboty.
Ogólnie rzecz biorąc nie polecam, chyba że chcecie robić za miskę ryżu na niemca.