Pracowałem tam kilka miesięcy jako obsługa techniczna stacji. Zacząć trzeba od tego, że wynagrodzenie jest żałosne! Dzieci po 13 lat mogą zarabiać więcej na czarno! Zmiany po 12 godzin to mordęga, sprawiają, że do pracy idzie się bardzo nieprzyjemnie. Kierownictwo to jakaś żałość. Dwie kobitki z Ostrowa, które nie robią nic! Odwalą swoje papierki, trochę powymyślają i bruum... Żenada. Na stacji nie ma nawet porządnych narzędzi i urządzeń. Wszystko rozpada się w rękach. Co najlepsze - kierownictwo uważa, że mamy to naprawiać, nie kupią nic nowego, zapomnijcie. Pracowałem w innych firmach i tam, gdy coś niedomaga, pracodawca bez mrugnięcia okiem zamawia nowe narzędzia. Tutaj nie. Oszczędzają na wszystkim - na pracownikach! Nie włączają nawet klimatyzacji! Nie obchodzą ich kradzieże paliw. Nie obchodzą ich złodzieje. W tej pracy to pracowników traktuje się jak złodziei! Wynagrodzenie w żadnym przypadku nie jest adekwatne do wykonywanej pracy. 1200zł na rękę? Na co to? Na rachunki? Mam jeść dywan? Nie mówię już o oszczędzaniu na coś. Na miejscu pracowników wymagałbym wynagrodzenia 1800zł netto + wszystkich kursów i szkoleń za darmo. To jest w kwestii pracodawcy, a nie pracownika!! Tak samo jak zgłaszanie kradzieży!!! Nie polecam pracy tam nikomu. Chyba, że akurat nigdzie nie ma innej pracy, a Wy chcecie zostać wykorzystywani - ŻAŁOSNE WYNAGRODZENIE! PS: Przynajmniej pracownicy byli w porządku.