witam , robiłem jakieś 2 lata temu tam audi 4.2 turbo diesel
jestem z zielonej góry , znalazłem silnik za 11 lub 12 tys z wymiana ,
auto odebrałem i cały czas był problem z 3 albo 4 razy wysyłałem auto na lawecie każda runda 1000 zł . ogólnie silnik nie wytrzymał 15 tysięcy nawet a dbam o auta i wiem jak je użytkować , gwarancja się skończyła i zostałem z uszkodzonym silnikiem,
pan podmienił mi przepustnice i silnik wycieraczek , auto było od nowości u nas i nie było nic kombinowane , po odebraniu nagle inna przepustnica kupiłem nowa za 600 i silnik za 800 bo jak wracałem to nagle padły wycieraczki a były dobre ,,
postawiłem te audi na podwórku i stało do teraz , wziąłem się za to i rozebrali mi silnik okazało się ze pan wszystko posklejał na sylikon nie dal uszczelek kupiłem uszczelki za ponad 1000 zł oryginalne , a jeszcze podłączył na odwrót halogeny coś tam źle świeciło ,
co do silnika
wal obrócił się na panewkach które wymienił bo nie wierze ze drugi silnik miał sprawny bo ich nie ma już wszystkie zajechane , a powodem tego były nie wymienione korby prawdopodobnie bo nie chciało się głowic ściągać !!
uważajcie gdzie dajecie auta ... posiadamy własny warsztat lecz nie robimy silników tylko klimatyzacje
a jak odbierałem auto to stało odpalone na placu i nikogo nie było , paliwa też .