Wojciech Jarzyna ze Szczecina 26.06.2013 20:03
Inne
Jeżeli ktoś szuka STAŁEJ PRACY to powinien tego typu firmy jak m. in Negotrust, świadczące usługi z zakresu "kontroli", sortowania i selekcji komponentów i detali dla firm z sektora automotive omijać szerokim łukiem i traktować z przymrużeniem oka! W tych firmach nigdy nie ma niczego pewnego, warunki i system pracy zmieniają się jak w kalejdoskopie, sama praca najczęściej odbywa się w partyzanckich warunkach, przy użyciu najprymitywniejszych narzędzi lub po prostu na zasadzie OGLĘDZIN za pomocą własnych dłoni i oczu. Z fachową kontrolą jakości, w warunkach laboratoryjno-pomiarowych przy użyciu specjalistycznego sprzętu nie ma to absolutnie nic wspólnego gdyż sama nazwa kontrola zakrawa tutaj na kpinę, z bardzo wielu względów. Zazwyczaj wygląda to tak, że zleceniodawcy szukają takich śmiesznych firemek, by jak najszybciej dokonała ona selekcji jakiejś wadliwej lub podejrzanej partii swojego produktu. Wówczas taki Negotrust oferuje Wam pracę, nawet 24h na dobę możecie spędzić w zakladzie wbrew jakimkolwiek przepisom, byle tylko dotrzymać terminu bo ktoś przecież do czegoś się zobowiązał, reszta nie gra roli, byleby tylko odwalić sztukę i wziąć kasę, niemałą zresztą. Dla Was zostaną resztki i ochłapy, marne grosze na śmieciowej umowie. Następnie detale do kontroli się skończą lub zleceniodawca zrezygnuje z danej firmy, widząc że przeprowadzana kontrola stanowi jedną wielką FARSĘ. Wówczas czekacie w domach pod telefonami, aż Wasz mocodawca dostanie kolejne zlecenie gdzie indziej. Koordynatorzy uzurpują za to sobie prawo do nękania Was telefonami, nawet w środku nocy bez ograniczeń, nawet w święta koscielne i panstwowe bo to dla firmy być albo nie być w danym zakłądzie! Reasumując więcej nerwów człowiek straci niż pożytku z tych zarobionych paru groszy, na które i tak trzeba wytrwale odczekać do 20 każdego miesiąca i skrupulatnie spisywać godziny swojej pracy, gdyż czasem można się niemile rozczarować gdy na koncie po przelewie widzicie kilka lub kilkanascie zlotych mniej niż wynika z Waszych obliczeń. Jako że nie jestescie pracownikami danych zakładów, nie odbijacie się kartami przy wejsciu i wyjsciu w zakładach, nigdzie nie dostaniecie potwierdzenia czasu pracy, jedynie w tych smiesznych raportach z kontroli, które znaczą mniej wiecej tyle co nic i stanowią podstawę do podliczania roboczogodzin każdego z Was i potencjalnych wypłat.I NIE WIERZCIE TYM BREDNIOM PODANYM W OGŁOSZENIU,ZE MOZNA TUTAJ ZDOBYĆ CENNE DOŚWIADCZENIE W ZAKŁADACH PRZEMYSŁOWYCH, KTÓRE ZAPROCENTUJE NIBY W PRYSZŁOŚCI, TUTAJ PRZYJMUJĄ WSZYSTKICH JAK LECI, TYLKO ZLAPIĄ GDZIEŚ ZLECENIE, NAWET WASZA BABCIA MOGLABY TO ROBIĆ GDY TYLKO BĘDZIE W STANIE SAMODZIELNIE SIĘ PORUSZAĆ I MA PRZYZWOITY STAN WZROKU A ZASZLABY TAKA POTRZEBA BO BRAKUJE RĄK DO PRACY, TA PRACA JEST DOBRA JEDYNIE DLA UCZNIOW CO CHCĄ SOBIE ZAROBIĆ WEEKENDOWO NA PARĘ BUTÓW LUB SPODNIE, EWENTUALNIE DLA STUDENTA DZIENNEGO MAŁO WYMAGAJĄCEGO KIERUNKU ŻEBY ZABIĆ NUDĘ I ZAROBIĆ NA PIWO LUB WEEKENDOWY WYPAD DO KNAJPY ZE ZNAJOMYMI, NA DŁUŻSZĄ METĘ ŻADNEJ PERSPEKTYWY I BRAK PEWNOŚCI PRACY BO JEST SIĘ RZUCANYM JAK ZWYKŁY ŚMIEĆ POMIĘDZY JEDNYM ZAKŁADEM I DRUGIM, GDZIE TYLKO SĄ ZLECENIA I TAK W PĘTLI, GDZIE BĘDZIE JAKAŚ ROBOTA TO WÓWCZAS DO WAS DZWONIĄ I KAŻĄ PRZYJŚĆ, CZASEM MOZECIE SPODZIEWAĆ SIĘ NIEUSTANNEJ TELEFONIADY BO JEST MILION KONCEPCJI NA DOBĘ I NIE MOŻNA ABSOLUTNIE NICZEGO ZAPLANOWAĆ BO TRZYMA WAS PRZECIEŻ DOMNIEMANA PERSPEKTYWA POJSCIA DO PRACY, KTÓRA NIEKONIECZNIE MUSI SIĘ ZIŚCIĆ. Na koniec o zarobkach w Nego - nie są najgorsze biorąc pod uwagę konkurencyjne firmy, ale o poważnym zarabianiu na chleb absolutnie nie ma co marzyć z ww. powodów. Jeżeli komuś się chce pracować a nie tylko chodzić do pracy by wpadło parę złotych ODRADZAM! Lepiej iść na linię produkcyjną, nawet przez pośrednika ale na umowie o pracę, przynajmniej odprowadzają Wam składki emerytalne i macie pewny etat - kieruję to zdanie do osób poważnych, które mają chęci , motywację i predyspozycje do pracy fizycznej i niezbyt wybujałe ego,że skoro jestem studentem lub ewentualnie absolwentem jakiegoś smiesznego kierunku na smiesznej uczelni to świat przede mną stoi otworem:)TUTAJ NICZEGO SIĘ NIE NAUCZYCIE, DOŚWIADCZENIE Z TEJ PRACY JEST RÓWNE ZERU. JEDYNIE TYLE, ŻE MOŻNA POPRZEBYWAC W PRACY ZAZWYCZAJ W FAJNYM TOWARZYSTWIE BO WIĘKSZOŚC LUDZI JEST NAPRAWDĘ OK. Jedyne sensowne rzeczy, które stamtąd wyniosłem to umiejętność obsługi laserowego profiloskopu do laboratoryjnej kontroli optycznej formatek szkła na obecność zniekształceń i zanieczyszczeń w taflach szkła przemysłowego oraz oceny parametrów z tych pomiarów pod kątem norm jakościowych stosowanych przez inżynierów jakości i produktu,ale wyniknęło to bardziej z przypadku gdzyż nasze oględziny nic nie wykazywały a buble sobie szły do klientów:D Pozdro dla [usunięte przez moderatora]