Opinie o Hospicjum Opatrzności Bożej Księża Orioniści w Wołomin

Poniżej przeczytasz opinie byłych oraz obecnych pracowników o pracodawcy Hospicjum Opatrzności Bożej Księża Orioniści. Przeczytasz poniżej też opinie kandydatów do pracy w Hospicjum Opatrzności Bożej Księża Orioniści o przebiegu rozmowy kwalifikacyjnej.


Branże: Realizacja badań laboratoryjnych

Najnowsze opinie pracowników, klientów i kandydatów do pracy o Hospicjum Opatrzności Bożej Księża Orioniści w Wołomin

Basia Nowy wpis
Inne

Całkowicie zgadzam się z opinią p.Joli. Całkowity brak empatii u pielęgniarek i główne lekarki. Mój syn był nie dokarmiany, miał założony Peg i trzeba było się upominać o jedzenie. Miał guza na podniebieniu, nie mówił i tylko porozumiewaliśmy się z nim, za pomocą pisania lub smsów. B.cierpial, ponieważ miast te tracheotomię, a rana się nie chciała goić, i nie można było się doprosić o środki przeciwbólowe. Gdy wieczorem zaczął sie dusić, na naszą interwencjetelefoniczna , pani doktor powiedziala że wszystko jest w porządku i oni cały czas monitoruja chorego, a powinni mi pomóc dając np tlen. Po 2 godzinach"monitorowania" syn zmarł w strasznych męczarniach pod tzw "opieka lekarki". A o śmierci zawiadomiono dopiero następnego dnia . Nie życzę nikomu takiej opieki.

Jola

Witam Moja mama chorowała na złośliwego nowotwora migdałka prawego o chorobie dowiedzieliśmy się w lipcu 2019 r 2.09.2019 przeszła bardzo skomplikowaną operację od 23.10.2019 radioterapię do 12.12.2019 wydawało się że ma być dobrze niestety stan się pogarszał od lutego 2020 roku zaczęła się ogromna walka i prośba o pomoc leczona była od początku w szpitalu w warszawie saszerów niestety jest korona virus i walka z chorobą bardzo utrudniona nikt nawet prywatnie nie chciał do nas przyjeżdżać 5.03 2020 założono peg i rurkę trehostomjiną trochę się polepszyło niestety 18.03.2020 zaczęły pojawiać się guzy na szyi na klatce piersiowej długo by opisywać ogólnie szpital saszerów już był bezradny jak to doktor powiedziała szczyt góry na który nie mamy wpływu do hospicjum domowego byliśmy zgłoszeni 24.02.2020 ale nie przyjmowano nowych pacjentów z powodu korona virus masakra zostaliśmy spisani na pastwę losu w dniu 18.05.2020 przyjechał lekarz z hospicjum domowego powiedział że stan jest bardzo ciężki rany były na pół szyi dookoła rurki mama bardzo cierpiała dnia 19.05.2020 zadzwoniono po 2 tygodniach z hospicjum stacjonarnego z wołomin i zdecydowaliśmy się wspólnie z rodziną oddać mamę ponieważ byliśmy bezsilni była bardzo opuchnięta na twarzy choroba bardzo postępowała był wtorek jak mama trafiła dzwoniłam z siostrą na zmiany codziennie aby spytać o stan mamy bardzo tęskniliśmy liczyliśmy że za dwa trzy tygodnie się polepszy i jeszcze wróci do domu panie z hospicjum przez pierwsze 4 dni były w miarę przyjemne potem nie podchodziły do mamy na pewno nie mówiły że dzwonimy nawet usłyszeliśmy czego my od nich oczekujemy wywalczyłam spotkanie z mamą dnia 25.05.2020 było bardzo ciężko za chwilę dzień mamy spotkanie trwało parę minut trafiliśmy na pielęgniarki które bardzo nieprzyjemnie i srogo nas potraktowały od początku robiły problem że trzeba odłączyć pompę że z łóżkiem zjechać spotkanie było przez szklane duże drzwi z powodu epidemii gdy już doszło do spotkania bardzo płakaliśmy mama była w szoku nie potrafiła się uspokoić pisała na kartce ponieważ już nie mówiła już od miesięcy panie wszystko z daleka z bardzo oburzoną miną mówiliśmy mamie aby się nie martwiła u nas ok próbowaliśmy być z nią jak tylko było to możliwe ona napisała że nas kocha abyśmy byli zdrowi ale spotkanie zostało zakończone jedna z pań przez uchylone drzwi mówi do nas że ona sobie nie życzy takich wizyt i aby to był pierwszy i jednorazowy wybryk był to cios dla nas i dla mamy która chciała nam coś jeszcze napisać machała rękoma ale drzwi zostały zamknięte wciągnięto ją do windy a my zszokowani poszliśmy do auta bez słowa zrozpaczeni widzieliśmy że stan się pogarsza w środę zadzwoniłam spytać o mamę rozmawiałam z pielęgniarką która była średno przyjemna ta sama która była w poniedziałek oddała słuchawkę lekarz która powiedziała że mama próbowała popełnić samobójstwo ale ja się wcale nie dziwę po takiej wizycie sama do dziś nie mogę się odnaleść po odwiedzinach powiedziano nam że mama nie chce nas widzieć itd nie mogłam sobie darować żadnego kontaktu aby dowiedzieć się o mamę a o spotkaniu nie było mowy odcięto nas od niej jedynymi osobami które chciały nam pomóc byli psycholodzy i pani naczelna rozmawiałam z panią psycholog i sama była w szoku tego jak nas i mamę potraktowano pracowała z mamą i ona chciała się z nami spotykać wiedziała że przyjedziemy w poniedziałek niestety trafiliśmy na bardzo nieprzyjemną zmianę osoby tam pracujące są świadomi jacy trafiają tam pacjenci i nie powinni utrudniać kontaktów w ostatnich chwilach życia w niedzielę mieliśmy się spotkać z panią psycholog wszyscy którzy byliśmy na spotkaniu poniedziałkowym niestety w sobotę 30.05 2020 o godz.4.10 mama zmarła w poniedziałek byliśmy po papiery i trafiliśmy na pielęgniarkę która była w tych naszych bardzo złych wspomnieniach związanych z hospicjum powiedziałam że mam do niej żal ogromny potem długo rozmawialiśmy z panią psycholog która dużo nam pomogła ale bardzo proszę wszystkich aby przemyślała oddanie swoich bliskich do hospicjum stacjonarnego z kim bym rozmawiała ze znajomych mówią a nie mówiłam mają złe wspomnienia a my trafiliśmy jeszcze w takim czasie że wszędzie zakazy odwiedzin ale nam wystarczało przez drzwi nie oczekiwaliśmy oddzielnych sal wyściełanych krzeseł chcieliśmy na spokojnie spotkać się z mamą nic więcej

Agnieszka Nowy wpis
Pracownik
@Jola

Absolutnie nie zgadzam się z tą opinią. W hospicjum pracują wspaniali ludzie, oddani pacjentom i zaangażowani w to co robią. Nie wierzę w tą nieprawdzwą opinię.

Zostaw merytoryczną opinię o Hospicjum Opatrzności Bożej Księża Orioniści - Wołomin

Możesz oznaczyć pracodawcę w treści opinii wpisując znak @ np: @Pracodawca

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej


Drogi Użytkowniku,

Pamiętaj, przed dodaniem opinii o Pracodawcy, koniecznie zapoznaj się z poniższą informacją:

NIE dodawaj opinii, która:

ikona dobre praktyki
łamie prawo polskie
ikona dobre praktyki
jest niezgodna z regulaminem serwisu GoWork.pl
ikona dobre praktyki
jest wulgarnym komentarzem
ikona dobre praktyki
jest niemerytoryczna

Każda merytoryczna opinia jest ważna, każda z nich może być zarówno pozytywna jak i negatywna, dlatego zachęcamy do tego by dzielić się swoimi przemyśleniami, które dotyczą Pracodawcy. Nie pisz jednak pod wpływem negatywnych emocji.

Zadbaj o kulturę pozytywnego feedbacku, nie pisz tylko negatywnych informacji o Pracodawcy, zwróć uwagę na stosowne aspekty i realia w swojej opinii. Wszystkie oceny są wartościowe. Wspólnie zadbajmy o sens merytorycznych opinii.

Dodaj pomocną opinię, którą sam chciałbyś przeczytać o swoim potencjalnym Pracodawcy. Podziel się swoimi przemyśleniami, a poniższe przykłady możesz potraktować jako podpowiedzi o czym Użytownicy lubią czytać odwiedzając profile firm.

ikona dobre praktyki
przebieg on-boardingu nowego pracownika
ikona dobre praktyki
proponowane przez Pracodawcę wartości wynagrodzenia
ikona dobre praktyki
codzienna praca, również w relacji z przełożonymi
ikona dobre praktyki
panująca atmosfera w pracy
#TwójGłosMaZnaczenie
Hospicjum Opatrzności Bożej Księża Orioniści
0/5 Na podstawie 0 ocen.
  • Piłsudskiego 44
    05-200 Wołomin
  • NIP: 1250499395 KRS: 0000315342
gemius

Na podstawie badań Mediapanel prowadzonych przez Gemius w okresie od 1 marca do 31 marca 2024: wskaźniki "Real Users" platforma internet.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 634 470
  2. Pracuj.pl 3 137 130
  3. LinkedIn 3 035 232
  4. Olx.pl 2 564 298
Hospicjum Opatrzności Bożej Księża Orioniści
Przejdź do nowych opinii