Praca u nich to monty python. Jako osoba która pracowała w dużych firmach ubezpieczeniowych i niestety na krótko (na szczęście) trafiła w to miejsce mam do powiedzenia jedno - (usunięte przez administratora) na resorach.
Zastanawiam się skąd tak niesamowicie pozytywne opinie n/t obsługi przez Pana Gajdę i Żonę(w czasach gdy można za odpowiednią sumę modyfikować swój wizerunek w google/fb etc, tylko to przychodzi mi do głowy). Jako osoba pracująca w tym miejscu potwierdzam - wielokrotne kłótnie z klientem to była norma, oczy szło przecierać jak się widziało te głupie dyskusje - poziom dyskusji Pana Pawła, przedszkolak - "a bo ja to, a bo ja tamto i proszę już wyjść". Osoba która kupuje raz na rok OCkę nie uświadczy takiego zachowania bo tu nie ma wielkiej filozofii zakupowej natomiast gdy pojawią się problemy w innych "obszarach" to jest jedno wielkie zbywactwo i mnie, osobie której takie sytuacje nie dotyczyły natomiast znajdowała się obok - uszy więdły i było wstyd.
O braku wiedzy n/t ubezpieczeń nie wspominam bo to już raczej jest w stanie zweryfikować osoba z "branży".
(usunięte przez administratora) i zacofanie, Pan Gajda założył biuro prawdopodobnie w latach 90 i tam mentalnie pozostał.