Nigdy więcej kontaktu z tą osobą. Dorosła kobieta, która gdy ktoś nie zgadza się z jej wizją krzyczy (sic!) na drugiego człowieka i wpada w histerię (kto normalny rozłącza się przerywając rozmówcy w pół zdania bo nie podoba się mu co mówi?). Wydaje się, że czasy (usunięte przez administratora) już minęły i takie zachowania nie powinny mieć miejsca a tu proszę, klasyczny przykład zachowania komunistycznej urzędniczki. Do tego dochodzi kwestia kompetencji- wyliczenia urlopów czy wypełnianie dokumentacji, niby rzeczy proste, ale nie dla tej pani. Każdy otrzymany dokument trzeba było sprawdzać jeszcze raz samodzielnie, bo nie można było jej zaufać (pomylone dane, daty czy wysłana zła kwota wynagrodzenia). Polecam naukę panowania nad emocjami i poświęcenie większej uwagi pracy.