Dzień dobry. Słyszałam, że Pani Prezes Spółdzielni "Zjednoczeni' jest osobą pełną empatii i zrozumienia dla spraw mieszkańców osiedla. Piszę w imieniu mojej mamy, która jest mieszkanką bloku przy ulicy M. Skłodowskiej - Curie 38/19. W tym bloku mieszka mało osób i raczej starszych. Niestety dojście do bloku, ustawienie samochodu graniczy z cudem. Na ulicy stoi pełno aut, które nie są nawet autami mieszkańców. Jeszcze jedna sprawa nie daje mi spokoju: śmietniki. Są w fatalnym miejscu i pełne szczurów. Wszyscy wrzucają (usunięte przez administratora) i nie dbają o czystość posesji. Pojemniki na szkło i papier stoją w takim miejscu, że przeszkadzają na ruchy aut. Przez chwilę myślałam, że niedawna inwestycja, układanie kostki coś da. Niestety to tylko pogorszy i tak trudną sytuację obok bloku mojej Mamy. Wjazdy na parking będzie płatny i będzie właściwie przeszkadzał. Śmietnik został okropny, dziury po szczurach zostały i zrobiło się jeszcze mniej miejsca. Przykro, że tak się traktuje starych mieszkańców tej posesji. Proszę o pomoc.